30 złotych łapówki

W dzisiejszej prasie opublikowano wyniki sondażu dotyczącego spożycia alkoholu na terenie państw Unii Europejskiej. Co ciekawe, sugerują one, że Polacy, oprócz Łotyszy i Litwinów są najmniej pijącym narodem w całej Unii.

Zdjęcie

  Auto zakończyło swoją podróż w rowie
  Auto zakończyło swoją podróż w rowie
Niestety, wyniki te, nie znajdują potwierdzenia na polskich drogach. Tylko w ubiegłym roku policjanci zatrzymali 173,324 kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę na podwójnym gazie. To niemal o 5 tysięcy więcej, niż dwa lata temu.

W unijnym sondażu, nie tylko słaby wynik Polaków wydaje się być zaskakujący. Wśród policjantów polskiej drogówki oraz funkcjonariuszy Inspekcji Transportu Drogowego z nienajlepszej opinii słyną bowiem również Litwini.

Reklama

Przykładów nie trzeba wcale długo szukać. Nie dalej jak wczoraj, policjanci ze Skierniewic otrzymali zgłoszenie o fordzie galaxy na austriackich tablicach rejestracyjnych, którego kierowca wydawał się być pod wpływem alkoholu. Zanim jeszcze patrol dojechał na miejsce, ktoś inny zadzwonił na policję informując, że auto zakończyło swoją podróż w rowie, wykonując wcześniej efektownego fikołka.

Po dotarciu na miejsce okazało się, że w samochodzie nie ma kierowcy. Świadkowie wskazywali, że oddalił się on w stronę pobliskiego lasu. Poszukiwania nie trwały zbyt długo. Funkcjonariusze odnaleźli kierowcę, którym okazał się być 36-letni obywatel Litwy. Badanie alkomatem wykazało aż 3,2 promila alkoholu, czyli niewiele mniej, niż wynosi dawka śmiertelna. Mimo tego mężczyzna "trzymał się" dzielnie - za odstąpienie od czynności służbowych zaproponował nawet policjantom łapówkę w wysokości 30 złotych.

Zdjęcie

  Wprawdzie pojazd nie figurował w policyjnych bazach jako kradziony, ale...
  Wprawdzie pojazd nie figurował w policyjnych bazach jako kradziony, ale...
Ten desperacki krok podyktowany był zapewne tym, że w trackie oględzin samochodu funkcjonariusze zauważyli m.in. wyłamaną stacyjkę. Wprawdzie pojazd nie figurował w policyjnych bazach jako kradziony, ale policjanci postanowili skontaktować się w tej sprawie z policją austriacką. Dopiero za jej pośrednictwem właściciel auta dowiedział się, że jego pojazd nie znajduje się wcale tam, gdzie jeszcze do niedawna mu się to wydawało...

Obywatel Litwy trafił do policyjnego aresztu, o jego dalszym losie zadecyduje prokuratura.

Oczywiście jeden tego typu przypadek nie znaczy wcale, że Litwini nagminnie łamią prawo siadając za kółko po alkoholu. Biorąc jednak pod uwagę tego typu zdarzenia oraz statystyki mówiące o polskich kierowcach na podwójnym gazie, wypada zapytać, czy unijne badania, aby na pewno, przeprowadzane były na trzeźwo...?

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: 30 złotych łapówki

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 6,

przeczytane przez: 9 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony