Agent Tomek (zwany agentem 00) rozbił Porsche, bo myślał o Polsce

Rondo Zesłańców Syberyjskich w Warszawie. Porsche Cayenne uderza w tył czekającego na zmianę świateł Volkswagena Golfa. Nikomu nic się nie stało. Obaj kierowcy okazali się trzeźwi. Zdarzenie aż do bólu banalne i jeżeli wzbudziło zainteresowanie mediów a za nimi również opinii publicznej to tylko z powodu jednej istotnej okoliczności - za kierownicą Porsche siedział Tomasz Kaczmarek, czyli słynny agent Tomek, emerytowany funkcjonariusz CBA, obecnie poseł PiS.

Zdjęcie

Agent Tomek się zamyślił i... przywalił w Golfa /Witold Rozbicki /Reporter
Agent Tomek się zamyślił i... przywalił w Golfa
/Witold Rozbicki /Reporter

Przypadek posła K. dał pretekst do frontalnego ataku na całą klasę polityczną w Polsce. Darmozjady, nieroby, krętacze, złodzieje, palanty, pajace - to najłagodniejsze określenia przewijające się w komentarzach internetowych.

Cytat

Czterdziestoletni emeryt za kierownicą Porsche Cayenne rozmyślający o przerażającym stanie państwa, które mu tę emeryturę wypłaca... Czy to nie piękne?

Od razu zrodziło się oczywiście pytanie, jak to możliwe, że ktoś, kto zarabia w Sejmie miesięcznie 10 tys. zł (plus emerytura mundurowa) może pozwolić sobie na luksusowego SUV-a, który w salonie samochodowym kosztuje co najmniej 300 tys. zł?  Co prawda internauta o nicku "Józek" wyraża oburzenie podobnymi dociekaniami ("Dlaczego każdego w Polsce rozlicza się na podstawie samochodu? To chorobliwa zazdrość. I zawiść. Te teksty piszą osoby, którym nie chce się pracować. (...) Ludzie, jesteście wstrętni. Niech każdy patrzy na siebie."), a "burda56" wyciąga pomocną dłoń, zauważając, że "Porsche Cayenne 4.5 benzyna rocznik 2006 można kupić za 40 tys. zł" jednak sam sprawca kolizji przyjął inną taktykę. Tłumaczy, że Porsche należy do jego życiowej partnerki i właśnie zwrócił się do Biura Analiz Sejmowych, czy użyczenie tego pojazdu powinien wpisać do rejestru korzyści.

Reklama

Czytaj również: Agent Tomek wjechał Porsche w tył Golfa. "Myślałem wtedy o stanie naszego państwa"

 Wydaje się, że znaczna część opinii publicznej kupiła to wyjaśnienie. Aż dziwne, że w narodzie tak podatnym na teorie spiskowe nikt nie wziął pod uwagę innych możliwości. Nie można przecież wykluczyć, że całe to odejście Tomasza Kaczmarka na emeryturę to pic na wodę, zwykła ściema, a agent Tomek, nazywany przez niektórych złośliwców "agentem 00", nadal pozostaje w służbie, więc ma prawo korzystać ze sprytnie mu podsuwanej służbowej fury. Jego misja jest przy tym tak głęboko utajniona, że nawet on sam nie zdaje sobie sprawy, iż ją wykonuje.Być może rzeczywiście wierzy, że porszaka udostępnia mu kochająca narzeczona...

 Całkiem prawdopodobne jest też inne wyjaśnienie. Otóż mamy tu do czynienia z działaniami osłonowymi resortu spraw wewnętrznych, których celem jest złagodzenie stresu związanego z przejściem funkcjonariuszy CBA do nudnego cywila. Szwagier ze strony zięcia ma kolegę, który słyszał, że jeden z punktów owego poufnego programu mówi o zachowaniu uprawnień do jeżdżenia na emeryturze samochodami podobnej klasy, jakimi jeździło się na służbie. A agent Tomek, jak wiadomo, był bardzo przywiązany właśnie do marki Porsche.

Nieprawdopodobne? Nie mniej niż inne wciąż żywe w świadomości publicznej teorie spiskowe.

Cytat

Jest to kolejny dowód, że jeśli nasi politycy intensywnie myślą o Polsce i o sytuacji w kraju, to zawsze kończy się zniszczeniem lub wypadkiem...

Niejaki "pl" otwarcie powątpiewa w legendarne osiągnięcia i pozycję Tomasza Kaczmarka w CBA: "Jaki z niego agent? Agent jeździ astonem martinem...". Z kolei "ej" podejrzewa, iż autorkami komentarzy krytykujących agenta Tomka są kobiety, sfrustrowane tym, że "nie wszystkie mogły go mieć".

Wypadki chodzą po ludziach, ale dla posła Kaczmarka tłumaczenie się chwilą gapiostwa, pechowym zbiegiem okoliczności, byłoby zbyt proste. W rozmowie z "Faktem" przyczyny kolizji wyjaśnia on następująco: "Wydarzenia polityczne, o tak ogromnej skali korupcji w naszym kraju spowodowały, że bardzo o tym myślałem. O stanie naszego państwa. I ten obraz był tak przerażający, że dojeżdżając do świateł uderzyłem w tył samochodu".

Czterdziestoletni emeryt za kierownicą Porsche Cayenne rozmyślający o przerażającym stanie państwa, które mu tę emeryturę wypłaca... Czy to nie piękne?

"Jest to kolejny dowód, że jeśli nasi politycy intensywnie myślą o Polsce i o sytuacji w kraju, to zawsze kończy się zniszczeniem lub wypadkiem..." - pisze w komentarzu "Braindamage". "Jest nadzieja [że] niektórzy z posłów zaczynają myśleć. Tylko niech nie wsiadają do samochodów, bo widocznie dwie rzeczy naraz to za dużo" - dodaje "lud". "Hahaha :))) O państwie myślał. Żartowniś... Chyba o państwie Kwaśniewskich!" - naigrywa się "df".

"No to teraz wiecie, co mówić jak was policja zatrzyma na podwójnym gazie: w tym kraju nie da się na trzeźwo funkcjonować. Przejazd na czerwonym: Tusk mi się przypomniał i miałem odruch ucieczki itp." - radzi "sanitariusz".

"Trzeba mu przyznać, że bajer to ma opracowany do perfekcji... Tak kit sadzić bez zająknięcia, to talent" - podziwia posła "Pepe".

"Zbych Wielki" podchodzi do incydentu z udziałem posła Kaczmarka pryncypialnie: "To nieodpowiedzialny pirat drogowy, nie wolno myśleć o czymkolwiek innym niż bezpieczeństwo na drodze, gdy prowadzimy samochód. Taka bezczelna postawa wobec Polaków jest charakterystyczna dla ludzi płytkich intelektualnie, kulturowo i moralnie."

Internauta "xxxxxx" stara się oceniać sytuację trzeźwo: "A może po prostu [poseł Kaczmarek] jest kiepskim kierowcą?". A "BoloSolo" informuje, w jaki sposób on załatwiłby całą sprawę: "Gdyby miał kolizję ze mną tobym mu zasadził kopa z prawego glana".

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Agent Tomek (zwany agentem 00) rozbił Porsche, bo myślał o Polsce

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 207,

przeczytane przez: 310 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony