Alkoholik nie traci prawa jazdy? Absurdalne przepisy!

Jazda pod wpływem alkoholu to jedno z najcięższych przewinień w ruchu drogowym. Mimo tego, w różnych krajach stosowane są różne - dopuszczone prawem - limity.

Zdjęcie

Amerykańska kontrola trzeźwości /
Amerykańska kontrola trzeźwości
/

Przysłowie "co kraj, to obyczaj" odnosi się również do samego sposobu badania trzeźwości kierujących. Na tle europejskich standardów od lat  wyróżniają się Stany Zjednoczone, gdzie kierowcy podejrzani o prowadzenie pod wpływem alkoholu - zamiast testu na alkomacie - wykonywać muszą szereg dość zabawnie wyglądających czynności.

"Test sprawności motorycznej" nie jest wcale łatwy. Oprócz przechadzki po placu w linii prostej, staniu na jednej nodze z zamkniętymi oczami, czy zamknięciu oczu i dotykania palcem wskazującym czubka nosa, kierowców czekają też inne zadania. Policjant może nam np. kazać wyrecytować alfabet od tyłu. Wbrew pozorom nie jest to łatwe zadanie - nawet na trzeźwo!

Reklama

Chociaż publiczne "tańce" podejrzanych o jazdę pod wpływem alkoholu kierowców mogą się wydawać śmieszne, trzeba przyznać, że są one zaskakująco skuteczne. W ten sposób policjanci szybko zweryfikować mogą, czy kierowca nie znajduje się chociażby pod wpływem narkotyków, których obecności zwykły alkomat na pewno by nie wykrył.

Wypada jednak dodać, że chociaż za jazdę pod wpływem alkoholu grożą poważne sankcje (z karą więzienia włącznie) w USA panują też dziwne zwyczaje dotyczące zatrzymywania praw jazdy. Przykładowo - jeśli przyłapany na jeździe po pijanemu kierowca udowodni, że jest alkoholikiem - nie straci uprawnień do prowadzenia pojazdów! Alkoholizm jest chorobą, więc - zgodnie z konstytucją - nie można za niego karać.

Za oceanem funkcjonuje jednak rozbudowany - całkiem sprawny - system radzenia sobie z uzależnionymi od alkoholu kierowcami. Obejmuje on m.in. montowane w pojazdach alkomaty i wyrywkowe kontrole trzeźwości (nawet kilka razy w tygodniu), na które delikwent stawiać się musi na komisariacie.

Jak wygląda kontrola trzeźwości kierowcy w USA? Zobaczcie:

Kraksa i... ciekawa kontrola trzeźwości

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Alkoholik nie traci prawa jazdy? Absurdalne przepisy!

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 111,

przeczytane przez: 8502 osoby Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony