Atom, Dziewul i ostra pornografia

Silnik od hondy, 15-calowe felgi i brak wszystkiego, co wpływać może na podniesienie masy. Ten samochód pozbawiono nie tylko bagażnika. Nie ma też dachu, części podłogi, tapicerki i okien. Nawet wszędobylska elektronika ograniczona została do minimum. Na pokładzie zabrakło chociażby tak oczywistego we współczesnych samochodach układu ABS...

Zdjęcie

/poboczem.pl
Auto nazywa się ariel atom, a jego ojczyzną jest kraj, w którym samochody bez dachu sprawują się raczej kiepsko. Pomysł na tego typu roznegliżowany drogowy pojazd zrodził się w głowach kilku zapalonych Anglików.

Zdjęcie

Kliknij
Wóz stworzono z myślą o maksymalnej przyjemności z prowadzenia. 200-konny silnik zapewnia ważącemu niespełna 460 kg bolidowi niesamowite przyspieszenia. Sprint do setki zajmuje tylko 2,9 sekundy, a na rozpędzenie się do 160 km/h i zatrzymanie auto potrzebuje zaledwie 10,9 sekundy. Napęd przekazywany jest, rzecz jasna, na koła tylne.

Reklama

Oglądanie w czasie jazdy pracy poszczególnych nieprzesłoniętych żadnymi blachami elementów zawieszenia nosi w sobie być może, znamiona ostrej pornografii, ale zapewnia niesamowite wrażenia zarówno kierowcy, jak i pasażerowi, dla którego udało się wygospodarować niewielki fotel.

Zdjęcie

Kliknij
Takim właśnie obdartym ze "skóry" samochodem jeździ były poseł SLD, ekspert w dziedzinie walki z terroryzmem - popularny w kręgach miłośników chevroletów corvette -"Dziewul". Pechowo dla niego, niespotykany w Polsce pojazd wpadł w oko załodze nieoznakowanej policyjnej vectry V6, która na Wybrzeżu Kościuszkowskim w Warszawie postanowiła zmierzyć jego prędkość.

Wideoradar pokazał skromne 137 km/h co raczej nie skończyło się dla kierowcy zbyt przyjemnie, biorąc pod uwagę, że obowiązująca w tym miejscu prędkość to równe 50 km/h. Na usprawiedliwienie kierowcy możemy powiedzieć, że takie marne 137 km/h mogło pojawić się na liczniku w jakiś 3.5 s od zapalenia zielonego światła...

Jednak jak widać, kryzys wieku średniego dopada wszystkich bez wyjątku. Zadziorny samochód - ok, zimny łokieć - trudno, ale dziergana na drutach jaskrawa czapeczka?

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Atom, Dziewul i ostra pornografia

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony