Audi A3 e-tron w reklamie szydzącej z Priusa

Jak wiele jesteś w stanie poświęcić, aby być "eko"? Według Audi poświęcanie czegokolwiek wcale nie jest konieczne.

Zdjęcie

Właściciel tego Priusa, nie tylko nie skarży się na ograniczenia swojego samochodu, ale uczynił z nich swoje motta /
Właściciel tego Priusa, nie tylko nie skarży się na ograniczenia swojego samochodu, ale uczynił z nich swoje motta
/

Toyota Prius od lat już jest synonimem samochodu ekologicznego i hybrydowego. Konkurentów z roku na rok przybywa coraz więcej, ale nie wpływa to na dominację japońskiego modelu w tym segmencie.

Jednym z rywali Priusa, jest Audi A3 e-tron, będące hybrydą typu plug-in, a więc dającej możliwość naładowania baterii z gniazdka i swobodnego jeżdżenia tylko na energii elektrycznej. To jednak model Toyoty również potrafi. Czym więc Audi chce przebić rywala?

Reklama

W reklamę, którą możecie zobaczyć poniżej, w bardzo subtelny sposób wpleciono sugestie, że Niemcy postrzegają Priusa jako pojazd wymagający wielu wyrzeczeń. Przykładowo na jednym z nich widzimy naklejkę z napisem "Poświęcaj się, aż do BÓLU", a jego właściciel przykleja właśnie kolejną, głoszącą "Hamuj z KAŻDEGO powodu" (nawiązanie do kluczowej roli systemu odzyskiwania energii podczas hamowania w pracy układu hybrydowego).

Owe wyrzeczenia, to według mrketingowców Audi najpewniej fakt, że A3 e-tron ma znacznie mocniejszy układ napędowy (204 KM wobec 136 KM w Priusie), co przekłada się na znacznie lepsze osiągi (sprint do 100 km/h w A3 trwa 7,4 s, a w Priusie 11,4 s), pomimo których niemiecki kompakt spala nominalnie mniej paliwa (średnio 1,5 l/100 km wobec 2,1 l/100 km). Może pochwalić się też większym zasięgiem na samym tylko prądzie (50 km, zamiast 25 km), a także sprawia większą przyjemność podczas szybkiej jazdy, dzięki zastosowaniu przekładni dwusprzęgłowej, zamiast bezstopniowej.

Gwoli sprawiedliwości należy dodać, że Audi wymaga jednak wyrzeczenia, jeśli chodzi o możliwości przewozowe. W wersji e-tron bagażnik zmalał z 380 do 280 l, podczas gdy Prius plug-in oferuje kufer o pojemności 443 l.

W reklamie dano delikatnego prztyczka w nos również BMW oraz modelowi i3, który na moment pojawia się w kadrze. W tym wypadku chodzi najpewniej o fakt, że to samochód elektryczny o niewielkim zasięgu (do 160 km), który można zwiększyć decydując się na wersję z generatorem prądu, oferującą (nadal dość skromne) 340 km zasięgu. W przypadku aut elektrycznych takie wartości są jednak czysto teoretyczne (tak jak deklarowane zużycie paliwa w samochodach z silnikami spalinowymi), więc użytkowanie takie samochodu bywa uciążliwe.

Audi A3 e-tron - reklama szydząca z Priusa /

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Audi A3 e-tron w reklamie szydzącej z Priusa

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 82,

przeczytane przez: 1883 osoby Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony