Bo zbłaźniła się na Euro...

Codzienne życie pełne jest stresujących sytuacji. Nie usłyszeliśmy budzika, na drodze był korek, a jakiś idiota mało nie wjechał nam w zderzak.

Zdjęcie

Kliknij
W robocie urwanie głowy, szef ciągle niezadowolony, a stan konta nie odzwierciedla naszego zaangażowania w rozwój firmy...

Zdjęcie

Kliknij
W dodatku żona suszy nam głowę, że w tym roku znów nie pojedziemy do Egiptu, tylko ma Mazury, a polska reprezentacja zbłaźniła się na Euro, strzelając w trzech meczach jedną bramką i to ze spalonego. W dodatku strzelił ją Polak, który zna różne języki, ale nie należy do nich polski, i ma takie nazwisko, którego nie potrafi poprawnie wymówić nasz prezydent, który nota bene, sam nadał przyszłemu strzelcowi obywatelstwo...

Reklama

Co w takiej sytuacji można zrobić? Trzeba znaleźć sposób na odstresowanie. I to lepszy sposób niż wychodzenie z pięściami do równie nieszczęśliwych i bogu ducha winnych korkowych "współstaczy"...

Zdjęcie

Kliknij
Dobrą metodą odstresowania jest tzw. "wyżycie się". Na czym? Nie brakuje takich co swoją frustrację wyładowują na żonie (teściowa przecież nie zawsze jest pod ręką) czy też domowym psie. Są jednak lepsze metody, o czym przekonują nas... Hiszpanie. Otóż jedna z organizacji Stop-Stress, zorganizowała sesję terapeutyczną, której motywem przewodnim było... niszczenie. Około 60 osób za pomocą młotów i innych narzędzi destrukcji obracało w nicość lodówki, zmywarki, telewizory i samochody...

Trzeba jednak przyznać, że Hiszpanie to jednak są naiwni. Zestresowany Polak nie będzie przecież nikomu płacił za prawo do walenia młotkiem w kawał blachy, tylko najpierw pójdzie się upić, a wracając przejdzie po prostu maskach kilkunastu samochodów...

***

Redakcja serwisu Poboczem.pl nie ponosi odpowiedzialności za wyrażane w komentarzach słowa (a także czyny) osobników, których IQ i poczucie humoru nie pozwoliło, na przyswojenie treści artykułu...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Bo zbłaźniła się na Euro...

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony