Brud konserwuje auto?

Stella, córka Paula McCartneya, przyjaciółka m.in. Madonny, właścicielka znanych na całym świecie butików, projektantka odzieży szytej z bawełny, wyprodukowanej w sposób przyjazny dla środowiska, wyznała mediom, że nigdy nie myje swojego samochodu.

Zdjęcie

  Podobno na Zachodzie istnieją wyspecjalizowane firmy, które za niemałe pieniądze pokrywają nie zjeżdżające z asfaltu SUV-y błotem
  Podobno na Zachodzie istnieją wyspecjalizowane firmy, które za niemałe pieniądze pokrywają nie zjeżdżające z asfaltu SUV-y błotem
Uważa, że bardziej eko jest czekanie, aż zrobi to deszcz.

Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

Gdzie zwykle myjesz samochód?

  • 44%
  • 11%
  • 12%
  • 22%
  • 11%
głosów: 3589
Taka postawa pani Stelli w ogóle nas nie zaskakuje, bo podobnych ekologów znamy wielu, choć nie wszyscy wychodzą z takich samych jak ona przesłanek.

Reklama

Niektórzy twierdzą, że woda i wszelkie kosmetyki używane do pielęgnacji aut naruszają naturalne pH karoserii. Skorupa ekologicznego brudu skutecznie ponadto izoluje lakier przed szkodliwym wpływem warunków atmosferycznych, promieniowaniem UV, pyłem z islandzkiego wulkanu itp. Chroni również przed skutkami tzw. obcierek, plagi parkingów w wielkich centrach handlowych. Zanim obcy zderzak dotrze do blachy naszego pojazdu i zdoła ją zarysować, musi najpierw przebić się przez grubą ochronną warstwę brudu. Często jest to zadanie niewykonalne. A kiedy wreszcie przyjdzie do sprzedaży samochodu i chcąc nie chcąc przyjdzie nam go wypucować, choćby po to, by przypomnieć sobie, jaki ma kolor, będzie jak nówka.

W opisany wyżej sposób postępują najwytrwalsi ortodoksi. Ci mniej radykalni, aczkolwiek oszczędni, nie rezygnują całkowicie z mycia samochodów, ale starają się czynić to jak najrzadziej, zużywając każdorazowo nie więcej niż jedno średniej wielkości wiadro wody. Jest to trudne, ale, jak pokazuje praktyka, możliwe.

Sporą grupę stanowią pragmatycy. To ci, którzy w dzieciństwie przed wyjściem do szkoły zastanawiali się, czy myć uszy czy szyję. Teraz owszem, dbają o samochód, ale tylko w zakresie absolutnie koniecznym. Zwykle ich indywidualny program mycia obejmuje szyby, oraz klamkę i próg od strony kierowcy. Zabiegi takie, jak woskowanie nadwozia czy glancowanie felg, uważają za idiotyczny wymysł.

Nie brakuje także zwolenników postawy zdroworozsądkowej, którzy uważają, że szkodliwa jest wszelka przesada. Od czasu do czasu myją swój samochód, ale nie chcą się przy tym przemęczać. Dlatego korzystają z usług myjni. Samoobsługowych, jeśli lubią mieć wszystko pod kontrolą, względnie automatycznych, jeśli nie dają wiary mrożącym krew w żyłach opowieściom o suchych szczotkach, niczym papier ścierny szorujących po karoserii lub lubią odrobinę ryzyka.

Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

Jak często myjesz swój samochód?

  • 3%
  • 20%
  • 24%
  • 2%
  • 2%
  • 44%
  • 5%
głosów: 4300
Trzeba też wspomnieć o zmotoryzowanych macho, których zupełnie nie obchodzi los naszej planety, ale nie myją samochodu, wychodząc z założenia, że utrwalony brud dowodzi prawdziwej męskości kierowcy. Podobno na Zachodzie istnieją wyspecjalizowane firmy, które za niemałe pieniądze pokrywają nie zjeżdżające z asfaltu SUV-y błotem, sugerującym, iż właściciel pojazdu jest odważnym pogromcą bezdroży.

Motywy zróżnicowane, skutek ten sam. Po przeciwnej stronie są ludzie, którzy nie wyobrażają sobie życia bez rytuału cotygodniowego, dokładnego, nie szczędzącego wody i chemikaliów, mycia samochodu. Najczęściej pod własnym domem. Raz w roku, koło Wielkanocy nie bacząc na koszty powierzają swój wypieszczony wóz fachowcom.

Takiej postawy obrońcy środowiska naturalnego z pewnością nie pochwalają.

Wróćmy jednak do Stelli McCartney. Mycie samochodu za pomocą deszczu wydaje się ciekawym pomysłem, ale jednak nie do końca zgodnym z duchem ekologii. Wszystko zależy od tego, gdzie będzie spływał brud z auta. Wprost do gruntu, czy do studzienek kanalizacyjnych, a stamtąd do oczyszczalni ścieków. Dlatego warto pomyśleć o przygotowaniu specjalnych placów, wyposażonych w odpowiednią infrastrukturę, na które, po prognozie zapowiadającej intensywne opady, ludzie troszczący się o Ziemię mogliby odstawiać swoje samochody - do naprawdę ekologicznego umycia siłami natury.

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Brud konserwuje auto?

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 66,

przeczytane przez: 99 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony