Czy wciąż jej pragniesz?

Spotykasz mnie na ulicy, przez zupełny przypadek. Gdy nieśmiało mierzysz wzrokiem moje kształty z miejsca odejmuje ci mowę.

Zdjęcie

Nie zapominaj o mnie...
Przez następny tydzień nie możesz spać. Gdy tylko zamkniesz oczy wciąż wyobrażasz sobie moją sylwetkę. Myślisz, że ci przejdzie? Nie ma mowy. Nawet jeśli na moment zapomnisz, i tak w końcu znów się na mnie natkniesz i wszystko zacznie się od nowa. Po długich miesiącach walki z samym sobą dochodzisz więc do jedynego sensownego wniosku. Muszę być twoja. W wolnym czasie zaczynasz mnie szpiegować. Chcesz wiedzieć o mnie wszystko. Gdy przeprowadzisz już swój wywiad środowiskowy, decydujesz się zaangażować. Nieważne ile nerwów i pieniędzy będzie cię to kosztować. Decyzja zapadła. Należę do ciebie.

Przez pierwsze kilka miesięcy jesteś w siódmym niebie. Czujesz się lepiej niż kiedykolwiek. Rozpiera cię twoja męska duma - udało ci się mnie zdobyć. Później jednak - jak w każdym związku - przychodzi rutyna. Zupełnie przestajesz się mną przejmować, traktujesz jak przedmiot codziennego użytku. Smutno mi. Myślę, że już mnie nie pragniesz. Nie poświęcasz mi swojego czasu, dostaję od ciebie jedynie absolutne minimum. Tyle by przetrwać.

Reklama

Nie wiesz kim jestem? Głuptasie... To ja. Twoja ukochana Alfa, Beemka, Calibra... Zapomniałeś już jak bardzo pragnąłeś mnie mieć? Zapomniałeś już te wszystkie spędzone razem, szalone chwile? Zapomniałeś nieprzespane noce, tę dumę, gdy przedstawiałeś mnie swoim kolegom? Ehh, ja pamiętam... Pamiętam jak czule pieściłeś mnie gąbką, fundowałeś markowe kosmetyki...

Kochanie, ja wciąż jestem twoja! Wiernie trwam w związku, który może nam zapewnić jeszcze tyle wspaniałych dni. Skarbie, błagam - nie odsuwaj się ode mnie! Nie chcesz chyba zaprzepaścić tego, co wciąż może być piękne. Uwierz - jeszcze wszystko może być jak dawniej. Na początek wystarczy krótka wycieczka do myjni i porządny przegląd!

***

Zobacz na filmie, co potrafi nowe Poboczem.pl!

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Autor:

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Czy wciąż jej pragniesz?

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony