Czy wolno fotografować policjantów? A siebie z policjantami?

W naszym cyfrowym świecie rodzi się nowa, świecka tradycja - zamieszczanie w Internecie fotografii, dokumentujących kontrole drogowe. Bynajmniej nie dla pokazania swoich racji, przekonania bliźnich, że zostaliśmy zatrzymani bez powodu i ukarani za niewinność. Cel jest zgoła inny.

Zdjęcie

Tradycja pamiątkowych fotek z drogówką tak szybko, jak się narodziła, tak szybko może też i umrzeć /Policja
Tradycja pamiątkowych fotek z drogówką tak szybko, jak się narodziła, tak szybko może też i umrzeć
/Policja

Skoro chwalimy się przed rzeszą znajomych wizytą w restauracji i publikujemy zdjęcia kotleta, leżącego na talerzu w towarzystwie zestawu surówek, to dlaczego nie podzielić się ze światem odpowiednio zilustrowaną informacją o tak bądź co bądź ważnym w życiu każdego kierowcy wydarzeniu, jakim jest bliskie spotkanie z policjantami z drogówki?

Cytat

To była nieostrożność ze strony policjantów, gdyby takie zdjęcie zrobili sobie z Ziemkiewiczem, nic by nie było

Celebrytom takie niusy dają możliwość zebrania dodatkowej porcji lajków. Zwykli śmiertelnicy, jeżeli dopisze im fart, mogą pochwalić się, że wpadli w ręce patrolu rozsławionego przez telewizyjne programu typu "Uwaga, pirat". Albo udowodnić, że nie ściemniają opowiadając, iż wczoraj rano koło Otwocka mieli "220 na budziku". Wystarczy, że zrobią sobie selfi z wyświetlaczem na policyjnej "suszarce"...   

Reklama

Wspomniany wyżej zwyczaj zapoczątkował znany trendsetter Kuba Wojewódzki. Zamieścił na Instagramie fotkę, przedstawiającą go w towarzystwie  umundurowanych funkcjonariuszy z Grudziądza. Dwaj uśmiechnięci od ucha do ucha faceci w twarzowych białych czapkach, między nimi wyluzowany jak zawsze dziennikarz, w tle fajna, sportowa fura... Sympatyczne i ludzkie.

Niestety, tradycja pamiątkowych fotek z drogówką tak szybko, jak się narodziła, tak szybko może też i umrzeć, bowiem szefostwo komendy w Grudziądzu nie wykazało zrozumienia dla ducha czasów i zachowania swoich podwładnych. Wszczęło wobec nich wewnętrzne postępowanie, które ma wyjaśnić czy podczas kontroli przestrzegali wszelkich procedur. No i czy potraktowali warszawskiego celebrytę tak jak każdego innego obywatela.

Ocena incydentu z udziałem Kuby Wojewódzkiego i grudziądzkiej drogówki podzieliła internautów. Część komentatorów, zresztą kierując się różnymi motywami, popiera decyzję przełożonych funkcjonariuszy. 

Zdjęcie

. /Fot. Instagram /
.
/Fot. Instagram /

"I bardzo dobrze, oni są od roboty a nie od robienia w trakcie służby zdjęć z tym idiotą" - pisze "mmmmmm".

"To jest służba, a nie pajacowanie" - dodaje "leon".

Wiele wpisów wyraża jednak odmienną opinię.

"Przełożony to najwyraźniej jakiś stary esbek, tylko by śledztwa wszczynał idiota" - oburza się "Esbulak"

"Ale my jesteśmy przeraźliwie sztywnym i smutnym narodem" - wzdycha "as".

"Ten przypadek uświadomi milicyjnym jełopom, że w obecnych czasach robienie sobie zdjęć z byle przygłupem nie wychodzi na dobre" - zauważa "Armagedon".

W różnych krajach różnie podchodzi się do fotografowania policjantów i z policjantami. Tysiące turystów mają w swoich albumach zdjęcia, na których stoją obok słynnych londyńskich "bobbies".

Internauci polują na... policjantów

Ponad 40 tysięcy internautów poparło już na Facebooku akcję o nazwie "Sfotografuj policjanta". czytaj więcej

Z drugiej strony znamy przypadek Polaków, którzy podczas pobytu w Hiszpanii nie zauważyli, że uwieczniają się na tle komisariatu policji. Efekt: kilkugodzinne przesłuchanie, skrupulatna kontrola dokumentów i sprawdzanie wszystkich fotografii w pamięci aparatu. Wszystko z powodu obaw przed terrorystami.

W Polsce, o ile się orientujemy, żaden przepis nie zabrania dokumentowania pracy policji i zamieszczania powstałych w ten sposób zdjęć w Internecie. Co zatem mogło nie spodobać się kierownictwu policji w Grudziądzu? Może to, że widoczni na  fotografii policjanci wyraźnie do niej pozują? Gdyby zostali ujęci ze srogimi minami podczas wykonywania "czynności służbowych", nie byłoby żadnej afery. A może dali się po prostu sfotografować w niewłaściwym towarzystwie? Takie podejrzenie wysnuwa m.in. "TB", pisząc: "To była nieostrożność ze strony policjantów, gdyby takie zdjęcie zrobili sobie z Ziemkiewiczem, nic by nie było."

 

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Czy wolno fotografować policjantów? A siebie z policjantami?

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 154,

przeczytane przez: 6244 osoby Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony