Czyżby Roman jeździł na gazie?

Mamy świetną wiadomość dla właścicieli samochodów wyposażonych w instalacje gazowe. Ministerstwo Finansów, pod dowództwem Zyty Gilowskiej wycofało się z planowanych podwyżek.

Zdjęcie

/poboczem.pl
Podziękować trzeba jednak nie pani minister a ulubieńcowi publiczności - Romanowi Giertychowi. Okazało się, że wielki edukator rozdrapując dawno zabliźniony temat aborcji strzelił swojemu koalicjantowi w tył głowy. W lawinie emocji Marszałek Jurek wyrzucił swoją partyjną legitymację, a wiszący w powietrzu rozłam przybliżył PIS-owi widmo przyspieszonych wyborów.

Jak wiadomo, w wyborach przeważnie wypowiada się naród, profilaktycznie trzeba więc rzucić mu na pożarcie trochę "kiełbasy".

Reklama

Tak więc, dopóki miłościwie panujący prezes Jarosław nie przywoła rozbrykanych chłopców do porządku możemy spać spokojnie. W obecnym "klimacie politycznym" - podwyżek niet!

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Czyżby Roman jeździł na gazie?

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony