Demokracja drogowa

Mówi się, że potrzeba jest matką wynalazku. Mówi się również, że z chaosu zawsze wyłania się ład i porządek.

Zdjęcie

To oczywiście fikcja. Niestety czasami wydaje się być rzeczywistością
To oczywiście fikcja. Niestety czasami wydaje się być rzeczywistością
Dlatego stworzono systemy prawne, ustroje polityczne itp. W takim razie, skoro na naszych drogach panuje "lekki" chaos, stwórzmy system mogący wprowadzić ład i porządek - demokrację drogową.

Założenia są proste: Urzędnicy odpowiedzialni za administrację dróg publicznych będą wybierani demokratycznie przez obywateli podczas wyborów władz samorządowych. Ludzie, w rękach których leży nasze bezpieczeństwo, komfort, czas, pieniądze publiczne są choć w niewielkim stopniu zobowiązani przed wyborcami do spełniania swych obietnic oraz prezentowania pewnego poziomu.

Reklama

Kto z mas, nie miał wrażenia - stojąc w korku z powodu przeciągającego się remontu, zatrzymując się na bezmyślnie ustawionych światłach lub myląc drogę przez złe oznakowanie - iż w magistracie stoi wielki stół, nad którym "odpowiedzialni" urzędnicy niczym generałowie podczas wojny obmyślają plan jak znowu uderzyć w kierowców? To oczywiście fikcja. Niestety czasami wydaje się być rzeczywistością.

Ktoś może narzekać, że to niepotrzebne upolitycznienie dróg. Skoro takie upolitycznienie może się przyczynić do zmian na lepsze, to dlaczego nie warto spróbować? W końcu nie trzeba być członkiem dużej frakcji politycznej, by odnieść sukces wyborczy w tej dziedzinie. Wystarczy, że kilku mądrych ludzi z wizją, kompetencjami i atrakcnym programem, założy komitet wyborczy. Krótka, treściwa kampania wyborcza, dotarcie do wyborców kilka debat publicznych, podczas których kandydaci zabłysną pomysłowością, wiedzą, kompetencjami. Wszyscy sobie patrzą na ręce, wytykają błędy i braki.

Niestety, do wprowadzenia demokracji drogowej potrzebne by były zmiany legislacyjne i te zachodzące w mentalności społeczeństwa. Na szczęście można sobie pomarzyć o takiej idylli. Szczególnie stojąc w korku.

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Autor:

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Demokracja drogowa

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony