"Diesel to kupa"
Motoryzacyjni ortodoksi wyznają kilka żelaznych zasad. Należą do nich m.in. ta o wyższości napędu na tylną oś oraz ta, że na ropę jeździć mogą jedynie ciężarówki.
Co ciekawe, autorzy tego typu komentarzy (co zapewne ich zaskoczy) mogą mieć więcej racji, niż im się wydaje. Okazuje się bowiem, że bakterie występujące w kale mogą przyczynić się do kolejnego boomu na silniki diesla i uchronić nas przed skutkami wyczerpania się paliw kopalnych.
Brytyjscy naukowcy opracowali właśnie metodę produkcji biodiesla z wykorzystaniem żyjących w jelicie grubym bakterii E.coli. Materiałem do produkcji paliwa jest biomasa, ale to bakterie pełnią w tym procesie główną rolę. Naukowcy zmodyfikowali je tak, by zawierały one geny odpowiedzialne za katalizowanie reakcji, w wyniku których uzyskiwane jest paliwo.
Co ważne, do reakcji nie są potrzebne żadne dodatkowe chemikalia. Wystarczy, że zmodyfikowane genetycznie bakterie umieszczone zostaną we wsadzie biomasy. W wyniku przemian powstaje oleista ciecz, której właściwości przypominają olej napędowy. Naukowcy przewidują, że produkowane w ten sposób paliwo może pojawić się na rynku już za dwa lata.
Bakterie E.coli wchodzą w skład flory bakteryjnej jelita grubego człowieka i zwierząt. Ich występowanie w wodzie i glebie (gdzie trafiają m.in. z kałem) jest wskaźnikiem, który często stosuje się do określenia stopnia zanieczyszczenia środowiska. W jelicie spełniają one jednak bardzo pożyteczną rolę, poza rozkładem pokarmu, pomagają też w produkcji witamin typu B i K.
Teraz okazuje się, że mogą również uchronić naszą cywilizację przed zagrożeniem spowodowanym wyczerpaniem się paliw kopalnych.
Nie od dziś wiadomo przecież, że w kupie siła!
Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem
Współautor:
Masz ciekawy temat? Coś Cię drażni? Chcesz coś zmienić?
Napisz do nas






Wasze komentarze (98)
Powodzenia i szerokości wszystkim:)
.........a potem jeszcze za 4,5 sprzedasz oszczędnosci....:) chłopie... rower pali jeszcze mniej.
pozdrówka
co do pana ktory mowi ze nie mozna benzyny porownac z dieslem bez turbiny....to jak pan wyjasni V-TEC w Hondzie i VANOS w BMW o alfie nie mówie bo jest awaryjna akurat???
Do znawców:
1.Przede wszystkim to jeśli porównujemy moc tdi to do benzyny z turbiną.-----Zwykły silnik benzynowy mozemy porównać z wolnossącym dieslem.
2.Auto z 2.0 silnikiem benzynowym z dobrze zestrojoną instalacją LPG przy "normalnej " jeżdzie nie powinno przekroczyć zuzycia 10 do 12 litrów /100 km w cyklu mieszanym (doliczyć trzeba kilka litrów benzyny-na każdorazowe uruchomienie silnika)
3.Koszty eksploatacji samochodu zależą nie tylko od rodzaju paliwa ale też od maki,rocznika,dostępności części zamiennych itp.
np: auto z LPG---wymiany filterków od gazu,świece zapłonowe,przewodu zapłonowe,droższe przeględy.
Pozdrawiam.
Poruszony jest też temat o napędzie - tył napęd fajny do szaleństw, ale nie na co dzień, przód napęd bardzo dobry, ale tak czy siak najlepszy jest 4x4...