Dlaczego jedziesz lewym pasem? Bo tak!

Wracamy samochodem do Polski. Po czym poznać, że jesteśmy już w kraju? Oznak jest wiele, ale przynajmniej jedną z nich należałoby zaliczyć do nader charakterystycznych i oryginalnych.

Zdjęcie

  Policja czasami też nie daje dobrego przykładu /INTERIA.PL
  Policja czasami też nie daje dobrego przykładu
/INTERIA.PL
To powszechny zwyczaj uporczywej jazdy skrajnym, lewym pasem drogi dwujezdniowej.

Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

Dlaczego jeździsz lewym pasem?

  • 17%
  • 6%
  • 7%
  • 5%
  • 6%
  • 1%
  • 1%
  • 1%
  • 2%
  • 1%
  • 53%
głosów: 20873
Za granicą, na przykład na niemieckich autostradach, porządek jest następujący: pojazdy najwolniejsze - kampery, osobówki ciągnące przyczepy kempingowe lub towarowe, wielkie ciężarówki itp. - grzecznie suną z przynależną sobie prędkością prawym pasem. Środkowym jedzie tzw. mainstream, czyli praktycznie wszyscy pozostali użytkownicy drogi. Lewy służy do wyprzedzania. Po wykonaniu tego manewru przeciętny kierowca natychmiast wraca na swoje miejsce w szyku, bo wie, że jeśli tego nie uczyni, w każdej chwili może pojawić się za nim jakiś superszybki sportowy bolid, motocyklista lub... szaleniec z Polski. Na szosach dwupasmowych sytuacja nieco się komplikuje, bywa, że prawy pas jest blokowany przez spowalniającego ruch zawalidrogę, ale mimo wszystko posuwamy się sprawnie i bez nerwów do przodu.

Reklama

Zobacz również:

W Polsce... No nie, w Polsce oczywiście musi być zupełnie inaczej. Co prawda przepisy wyraźnie nakazują trzymanie się jak najbliżej prawej krawędzi jezdni, ale przecież dzielni rodacy z nie takich przepisów łamaniem dają sobie na co dzień radę... Dlatego podstawową arterią, po której poruszają się pojazdy, jest pas lewy. Prawy traktujemy jako odpoczynkowy. Zjeżdżamy nań, by wysłać sms-a, spokojnie pogadać przez komórkę, zjeść drugie śniadanie, poprawić makijaż...

Oczywiście takie, a nie inne zachowanie na drodze ma swoje uzasadnienie, a właściwie kilka uzasadnień. Spróbujmy je skatalogować.

1. Jadę lewym pasem, bo prawy jest niewygodny lub wręcz niebezpieczny. Są tam głębsze koleiny, można wpaść w studzienkę kanalizacyjną, pozbawioną pokrywy, która została odstawiona przez znajdującego się w pilnej potrzebie finansowej bliźniego do punktu skupu złomu, można zahaczyć rowerzystę i uszkodzić lusterko w swoim cennym aucie...

2. Jadę lewym pasem, bo jestem tak szybki, że nieustannie kogoś wyprzedzam. Po co więc mam robić zamieszanie i co chwilę zmieniać pas. Zwłaszcza, że należę do tych kierowców, którzy brzydzą się używania kierunkowskazów.

3. Jadę lewym pasem, bo gdy zjadę na prawy, to zaraz ugrzęznę za jakimś wlokącym się niemiłosiernie patałachem. A nie będę go mógł wyprzedzić, ponieważ lewy pas jest cały czas zajęty.

4. Jadę lewym pasem, ale z maksymalną dopuszczalną prędkością. Jeżeli ktoś chciałby mnie wyprzedzić, musiałby naruszyć przepisy, więc w czym problem? Ba, swoim zachowaniem poskramiam piratów drogowych, zatem przyczyniam się do poprawy bezpieczeństwa ruchu!

5. Jadę lewym pasem, bo będę skręcał w lewo. Nie wiem dokładnie kiedy, może za kilometr, a może za dziesięć. Wolę jednak zawczasu zająć pozycję wyjściową, ułatwiającą ten manewr.

6. Jadę lewym pasem, bo gdybym znalazł się na prawym, to zaraz jakiś pacan próbowałby mnie wyprzedzić. A jeśliby jechał gorszym samochodem niż mój, to po prostu jasna krew by mnie zalała.

7. Jadę lewym pasem, bo chcę pokazać temu frajerowi na prawym, że nawet jeśli ma lepszy wóz od mojego, to i tak nic mu nie pomoże i go wyprzedzę. Niech widzi, że frajer jest frajerem i nie wystarczy wsiąść do wypasionej fury, żeby to zmienić.

8. Jadę lewym pasem, bo tak się przyzwyczaiłem, a przecież przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka.

9. Jadę lewym pasem, bo tak mi się podoba. A co? Jestem wolnym człowiekiem w wolnym kraju.

10. Jadę lewym pasem, bo... Właściwie sam nie wiem dlaczego...

Zdjęcie

  ...a nasi i tak wiedza lepiej. Jadą po lewej /poboczem.pl
  ...a nasi i tak wiedza lepiej. Jadą po lewej
/poboczem.pl
Typowo polską specjalnością, również związaną z notorycznym zajmowaniem lewego pasa, są wyścigi pojazdów zupełnie do takich celów nieprzeznaczonych. Kiedyś w tej konkurencji nagminnie startowały ciągniki rolnicze. Mogliśmy kibicować ursusowi c330 ambitnie próbującemu wyprzedzić na drodze powiatowej trzeciej kolejności odśnieżania ursusa c360. Dzisiaj podobnym duchem rywalizacji są owładnięci kierowcy tzw. tirów, korzystający z autostrad i innych dróg teoretycznie szybkiego ruchu.

Obserwowanie ciężarówki z wielką przyczepą, przewożącej kurczaki do ubojni drobiu, która zawzięcie usiłuje wyprzedzić lawetę wypełnioną nowiutkimi volkswagenami polo, dostarcza niezapomnianych wrażeń. Zwłaszcza, że takim widokiem możemy napawać się długo, bo ani jeden, ani drugi kierowca nie zamierza dać za wygraną, więc taka mijanka trwa całe wieki.

Na górze po prawej stronie zobaczysz ankietę. Kliknij i odpowiedz, dlaczego jeździsz lewym pasem

Wyścig tirów

Fotosy

liczba zdjęć: 12904

Zdjęcia

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Autor:

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Dlaczego jedziesz lewym pasem? Bo tak!

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 517,

przeczytane przez: 775 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony