Do czego policjantowi kogut?

Ślub to bez wątpienia jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdego (oczywiście są wyjątki...) człowieka.

Zdjęcie

Kliknij
/
Impreza taka zawsze staje się prawdziwym lokalnym świętem, w promieniującej dobrą energią atmosferze rodzina i znajomi fetują zawarcie nowego związku.

Zgodnie z polską tradycją fetowanie owo przebiegać powinno wg prostej zasady. Im huczniej i bardziej spektakularnie, tym lepiej. W dobrym zwyczaju leży więc obdarowywanie nowożeńców prezentami. Młodzi zaopatrywani są wówczas w żelazka, odkurzacze, mikrofalówki i wszelkiego rodzaju inny ciężki sprzęt bojowy, który wspomóc ma ich w nierównej walce z trudną codziennością.

Reklama

Radiowozem na zakupy

Chyba każdy ma na swoim koncie bliskie spotkania z kryjącą się po krzakach (czyżby ze wstydu?) władzą. Przeważnie kończą się one ekspercką poradą dotyczącą odpowiedzialności w ruchu lądowym, której koszt, w zależności od taryfikatora, nastroju i czegoś, co naukowcy definiują jako tzw.... czytaj więcej

Trzeba przyznać, że jest to uciążliwa, lecz niezwykle miła tradycja. Dla młodej pary oznacza to czas żniw, fundatorzy również czują się dowartościowani - naukowcy nie raz udowodnili już, że nic nie daje człowiekowi takiej satysfakcji, jak obdarowywanie innych.

Tym bardziej cieszy nas fakt, że w miniony weekend my także dorzuciliśmy się do prezentu dla pewnej młodej pary. Ba, nie tylko my. Na prezent złożyliście się także Wy drodzy czytelnicy. Chcielibyście wiedzieć cóż to za para i jaki otrzymała od nas podarunek?

Czy policjant ma zawsze rację?

Stare porzekadło głosi, że policjant ma zawsze rację. Jeżeli nie ma racji, patrz punkt pierwszy... W dniu dzisiejszym do naszej redakcji trafił ciekawy list traktujący o dziwnej interpretacji kodeksu drogowego przez umundurowanych zawodowców, którzy przynajmniej teoretycznie, powinni świecić... czytaj więcej

Na pierwsze pytanie, niestety, nie potrafimy odpowiedzieć. Zakochanych nie znamy lecz i tak, z całego serca życzymy im wszystkiego dobrego na nowej drodze życia. Co do prezentu to był on dość specyficzny. Ponieważ czasy mamy niepewne, jako społeczeństwo zafundowaliśmy nowożeńcom najlepszą, jaką można sobie tylko wyobrazić ochronę - obstawę policyjną.

I trzeba przyznać, że się szarpnęliśmy. Samochód młodej pary eskortowała policyjna kolumna, którą otwierał funkcjonariusz na wzbudzającym respekt pościgowym motocyklu a zamykała rozświetlona błyskami sygnałów skoda octavia. Żeby było bardziej efektownie kolumna poruszała się w dostojnym, chciało by się rzecz tamującym ruch tempie, przy akompaniamencie miłych dla ucha odgłosów policyjnej syreny. Uczestniczący w tym wydarzeniu policjanci wykazali się niemałym kunsztem. Gdy po kilku kilometrach konwój dotarł wreszcie na miejsce przeznaczenia w godny pochwały sposób zablokowali ruch tak, by samochód z nowożeńcami bez jakiegokolwiek ryzyka kolizji mógł zaparkować pod lokalem po przeciwnej stronie drogi. To się nazywa profesjonalizm!

Jako fundatorzy całej akcji nie mamy, rzecz jasna, do policji żalu o to, że zatamowali ruch, używali sygnałów świetlnych i dźwiękowych czy trwonili paliwo, z dostawami którego miewają podobno problemy. Te parę litrów i kilka minut wyjętych ze służby nikomu nie zrobi przecież różnicy, a uśmiechnięte twarze młodej pary warte są o wiele więcej.

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Do czego policjantowi kogut?

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 14,

przeczytane przez: 1293 osoby Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony