Dostanie 90 tys. odszkodowania. Za farbę na siedzeniach!

90 tys. dolarów odszkodowania wypłaci firma ubezpieczeniowa australijskiemu właścicielowi Maserati Quattroporte, którego auto - przynajmniej oficjalnie - padło ofiarą niecodziennego wypadku.

Zdjęcie

Pechowo otworzyła się puszka farby? /
Pechowo otworzyła się puszka farby?
/

Jeśli wierzyć oficjalnej wersji cytowanej przez lokalne gazety, kierujący - wioząc na tylnej kanapie duże opakowanie białej farby - wykonał gwałtowny manewr chcąc uniknąć kolizji z psem. W tym czasie wiadro z farbą otworzyło się, czego efekt zobaczyć możecie na zdjęciu.

Chociaż, po oględzinach pojazdu, firma ubezpieczeniowa RAA Insurance Hayley Cain zgodziła się wypłacić właścicielowi ubezpieczenie w wysokości 90 tys. dolarów, sprawa wydaje się mocno podejrzana. Podobne przypadki, wielokrotnie już okazywały się efektem działania osób trzecich - najczęściej zdradzonej lub porzuconej żony lub zazdrosnej kochanki właściciela pojazdu...

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony