Drogowcy i policja na taczkach

Za podszywanie się pod policję grozi paragraf, na mocy którego pan w ciemnej todze zarezerwuje nam długi turnus w państwowych zakładach relaksacyjnych we Wronkach.

Zdjęcie

Kliknij
/

Wprawdzie wizja taka nie napawa optymizmem, ale czasami upodobnienie się chociażby do radiowozu, to jedyny sposób, by zwiększyć swoje bezpieczeństwo. Nawet, jeśli pod ów radiowóz podszywa się... taczka.

Na pierwszy rzut oka nam również wydało się to niedorzeczne. Wystarczy jednak postawić się na miejscu robotnika służb drogowych, by przekonać się o skuteczności tej metody.

Reklama

Ruch wachadłowy...

Błędy są wpisane w naturę ludzką. Popełnia je każdy. Media są od tego by wytykać je innym, wy kochani czytelnicy, wytykacie je nam. czytaj więcej

Jak powszechnie wiadomo do przeciętnego Polaka nie przemawia większość ograniczeń. To, że taki robotnik w spotkaniu z rozpędzonym samochodem nie ma najmniejszych szans przeraża nas mniej, niż fakt, że gdyby do tego doszło, na pewno trzeba by wymienić maskę i zderzak.

I tutaj właśnie tkwi geniusz tej metody. Kwestie ograniczeń i bezpieczeństwa innych spływają po nas jak - nie uwłaczając - po kaczce. Okazuje się jednak, że podobnie jak przez żołądek do serca, przez kieszeń można dotrzeć do rozumu...

Uwaga. Kontrowersyjny tekst!

Rozpoczął się właśnie remont pasów startowych na warszawskim lotnisku Fryderyka Chopina (Okęcie). czytaj więcej

A nic tak nie działa na kierowcę, jak kubeł zimnej wody w postaci mandatu. Wprawdzie taczka nam go nie wystawi, ale przyznacie, że wychylający się z zza krzaków niebieski kształt z białym paskiem na boku to znajomy widok. Noga sama przesuwa się na hamulec...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Drogowcy i policja na taczkach

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 1,

przeczytane przez: 5 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony