Dziury. Poufna instrukcja
Czy widzieliście kiedyś, jak się łata dziury w polskich drogach? Jasne, że tak, to przecież codzienny widok. Na pewno też, przynajmniej na początku, byliście zszokowani stosowaną przy tej pracy technologią.
Instrukcja naprawy przestrzennych uszkodzeń nawierzchni jezdni
(poufne, tylko do użytku służbowego)
1. Podstawowy zespół interwencyjno-naprawczy składa się z trzech osób: kierownika oraz dwóch pracowników merytorycznych.
2. Po przybyciu na miejsce kierownik dokonuje organoleptycznej oceny wielkości uszkodzenia.
3. W przypadku dziur mniejszych (do 50 cm w wymiarze poziomym i 10 centymetrów w pionowym) do jej usunięcia stosuje się metodą uproszczoną, opisaną w punkcie 4.
4. Pracownik merytoryczny A wsypuje z worka do ubytku masę wypełniającą, po czym wyrównuje ją wstępnie lewą nogą, a potem poprawia prawą. Po upływie 5 sekund, niezbędnych dla związania masy z podłożem, pracownik merytoryczny B sprawdza lewą nogą jej konsystencję, a następnie wyrównuje powierzchnię łopatą.
W celu ułatwienia zrozumienia opisanej wyżej procedury do niniejszego opisu słownego dołączamy film instruktażowy.
5. W przypadku ubytków przekraczających gabaryty określone w punkcie 3., zespół naprawczy składa się z kierownika, jego zastępcy oraz 3-5-osobowej brygady merytorycznej. Ubytki uzupełnia się gorącą masą asfaltopodobną z mobilnego zestawu naprawczego. Po wlaniu masy do wnętrza ubytku powierzchnię wyrównuje się łopatami oraz deską, a na koniec posypuje się piaskiem i zabezpiecza słupkami ostrzegawczymi.
Film instruktażowy przedstawiający procedurę z pkt. 5. znajduje się jeszcze w fazie przetargu, który ma wyłonić jego wykonawcę.
Zostań fanem naszego profilu na Facebooku. Tam można wygrać wiele motoryzacyjnych gadżetów, oraz już niebawem... samochód na weekend z pełnym bakiem! Wystarczy kliknąć w "lubię to" w poniższej ramce.
Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem
Autor:
Reklama
Masz ciekawy temat? Coś Cię drażni? Chcesz coś zmienić?
Napisz do nas







Wasze komentarze (87)
Bez kitu, nie moge zrozumiec jak ktos to zatwierdzil (pewnie jakis urzedas, nie majacy pojecia o zadnej inzynierii, a prace dostal bo ojciec rozwoi bulki do urzedu....tzw korupcja....), a ktos to spokojnie wykonal "zgodnie z projektem"...
JAK TO JEST MOZLIWE W EUROPEJSKIM KRAJU ??????
Odpowiedz Zgłoś do usunięcia
W Europie my jestesmy od kąt ziemia się ukrzształtowała w ten a nie inny sposób wyspy sa wyspami a kontynenty kontynentami . Na marginesie za komuny lepiej łatano dziury niż teraz paranoja co??
~thomasŻal mi ludzi ktorzy najwiecej wypowiadaja sie na tematy na ktore nic nie wiedza albo i jeszcze gorzej.......Gadac to zawsze jest komu a nie wiecie nawet po co to sie robi i czemu to ma sluzyc,wiec ludzie,apeluje,komentujcie to na czym sie w najmniejszym stopniu znacie
na skrzyżowanie zajeżdża Żuk,wyskakuje 3 osobowa brygada R-R,
1-szy wsypuje masę asfaltową w dziurę 2-gi " poziomuje" ubytek polewając go gorącą cieczą asfaltopodobną przy użyciu zwykłej ogrodowej metalowej konewki ,a 3-ci posypuje "łatę" piachem używając do tego. ..uwaga...: trzymanego "do góry nogami" drogowego pachołka z obciętą końcówką ,przez którą piach ów ładnie ciurkiem leci........ !!!!!!