Felgi, które zabijają

Polacy znani są z tzw. ułańskiej fantazji, po części bierze się to zapewne z burzliwej historii.

Zdjęcie

Kliknij
/poboczem.pl
Przez kilkadziesiąt ostatnich lat, gdy nie było szans na zdobycie czegokolwiek, optymizm był jedyną deską ratunku. Pończocha zamiast paska klinowego - da redę. Chłodnica uszczelniona musztardą - wytrzyma! Patentów było mnóstwo, ale że wynikały one głownie z biedy, i potrzeby chwili. Świadczyły również o inteligencji i nieprzeciętnych umiejętnościach radzenia sobie w trudnej sytuacji.

Niestety, rozglądając się po naszych drogach widać, że fantazja owa przetrwała do dziś, ale o inteligencji na pewno nie może być mowy.

Tak. Polak potrafi! Jako pierwszy naród na świecie wymyśliliśmy sposób na picie denaturatu

Polak potrafi. Jako pierwszy naród na świecie wymyśliliśmy sposób na picie denaturatu, płynu borygo, kwasu siarkowego i wody kolońskiej. czytaj więcej

Na zdjęciu, jakie przysłał nam jeden z czytelników widać, jak w prosty sposób rozwiązać można problem różnych rozstawów śrub w aluminiowych felgach. Popularne "alusy" mają przecież szereg zalet - uświadomieni wiedzą, że zmniejszają masę nieresorowalną, dla nieuświadomionych liczy się głównie zabójczy wygląd.

Reklama

W tym przypadku "zabójczy" to słowo klucz. Wierzymy, że właściciel tak profesjonalnie stuningowanego pojazdu dołożył wszelkich starań, by w warunkach laboratoryjnych sprawdzić, jak wygląda rozkład naprężeń w zmodyfikowanej feldze, i czy wraz ze wzrostem prędkości obrotowej jego patent po prostu nie rozpadnie się na kawałki. Cóż gratulujemy pomysłowości i niewyczerpanych pokładów głupoty.

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony