Gejowski? Nie, raczej nieco lesbijski...

Kilka tygodni temu po opublikowaniu w naszym serwisie wyników plebiscytu "Gay Car of the Year 2007" na naszym forum zawrzało. Część przewrażliwionego, zapewne z powodu niepokojącego kursu, jakim coraz śmielej podąża sobie nasza władza, środowiska gejowskiego w Polsce poczuła się urażona i szykanowana. Kilku zagroziło nam nawet procesem, ale ostatecznie do sądu nie wpłynął żaden pozew, więc na darmową reklamę nie mamy co liczyć.

Zdjęcie

fot. Top Gear / Kliknij
/
Homo, fobie i samochody

Nasz tekst, w którym przytaczaliśmy wyniki plebiscytu na gejowski samochód roku 2007, wywołał spore zamieszanie. Pisaliśmy, że trudny orzech do zgryzienia będą mieli alfiści (w plebiscycie zwyciężyła alfa romeo spider), tymczasem okazało się, że nasze skrzynki mailowe zasypane zostały listami... czytaj więcej

Na szczęście, większość czytelników, zarówno homo, jak i heteroseksualnych zrozumiała przesłanie naszego materiału i podeszła do sprawy we właściwy sposób, z przymrużeniem oka.

Okazuje się jednak, że nie tylko krajowe środowisko gejowskie ma problem z paroma odszczepieńcami obsesyjnie doszukującymi się wszędzie ataków i dyskryminacji. Ostatnio, po kilku protestach brytyjskich homoseksualistów gromy posypały się na głowę Jeremy'ego Clarcksona.

Reklama

Geje lubią alfy, bentleye i BMW

Panowie, jeżeli któryś z waszych kumpli ma alfę spider, mini lub BMW Z4 to radzilibyśmy uważać i w czasie weekendowych imprez nie przesadzać z alkoholem... Jeden ze znanych zagranicznych portali motoryzacyjno-gejowskich ogłosił właśnie wyniki plebiscytu "Gay Car of the Year 2007". czytaj więcej

Znany ze swoich kontrowersyjnych poglądów i specyficznego poczucia humoru prezenter "Top Gear'a", w jednym z odcinków z właściwą sobie uszczypliwością skomentował wygląd daihatsu copena. Clarkson najpierw zgodził się z jednym z obecnych w studiu widzów, że copen jest "nieco gejowskim" autem. Następnie opisał je jako "very ginger beer" co rymuje się ze słowem "queer", które oznacza dziwaczność, ale również - w slangu - pedała.

Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy Jeremy musi tłumaczyć się ze swoich tekstów. W zeszłym roku zarzucano mu np., że jego programy szerzą rasizm w stosunku do Niemców. Na szczęście, wówczas zdecydowana większość ludzi uznała jego okraszone ironią wypowiedzi za raczej zabawne niż rasistowskie.

Zdjęcie

Kliknij
/poboczem.pl
Jeremy Clarkson to, bez wątpienia, bardzo popularna i kontrowersyjna postać. Prócz wyśmiewania się z innych, ma on jednak pewną rzadko spotykaną umiejętność śmiania się z samego siebie, której spora część ludzi jest chyba genetycznie pozbawiona.

Osobiście nie mamy nic przeciwko homoseksualistom, ale musimy stanąć w obronie Clarksona. Oto zdjęcia daihatsu copen.

Zdjęcie

Kliknij
/poboczem.pl
Dodajmy jeszcze na koniec, że sam Clarkson niewiele sobie robi z zarzutów. Indagowany o tę sprawę, przyznał, że faktycznie copen nie jest gejowskim autem. Ale za to jest autem... nieco lesbijskim...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Gejowski? Nie, raczej nieco lesbijski...

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 1,

przeczytane przez: 2 osoby Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony