GRU zajmie się Hamiltonem? Putin wydał wyrok na mistrza F1?

Nie milkną komentarze po Grand Prix Rosji. W drugim w historii Formuły 1 wyścigu rozegranym na torze w Sochi, po 53 okrążeniach pasjonującej walki, jako pierwszy linię mety przekroczył Brytyjczyk Lewis Hamilton z Mercedesa. Burze wśród Interautów wywołał nie sam przebieg wyścigu ale to, co stało się zaraz po nim.

Zdjęcie

Prezydent Rosji ewakuuje się z podium /PAP
Prezydent Rosji ewakuuje się z podium
/PAP

Zgodnie z tradycją, zwycięzcę Grand Prix udekorowała głowa państwa - gospodarza wyścigu - prezydent Władimir Putin. Domyślacie już, co stało się później?

Hamilton, który bezsprzecznie nie należy do czołówki najbardziej lubianych wśród kibiców zawodników, zyskał sobie nową rzeszę fanów. Brytyjczyk nie mógł odmówić sobie przyjemności - tradycyjnego w świecie Formuły 1 - spryskania fetujących zwycięstwo kibiców szampanem.

Chociaż, czując co się święci, Putin rwał ze sceny z prędkością Miga, Hamilton w pierwszej kolejności trafił właśnie w jego garnitur...

Reklama

Wśród internautów szybko pojawiły się uszczypliwe komentarze na temat zajścia. Część wytykała nieudolność ochronie Putina sugerując, że oficerowie pełniący wówczas służbę najprawdopodobniej zostali już zesłani na "leczenie klimatyczne" w którymś z odludnych, urokliwych zakątków Syberii.

Większość komentujących zastanawia się jednak nad przyszłością Hamiltona wieszcząc mu rychły, tragiczny, koniec błyskotliwej kariery...

Lewis Hamilton splashes champagne on Putin

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: GRU zajmie się Hamiltonem? Putin wydał wyrok na mistrza F1?

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 86,

przeczytane przez: 10 365 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony