Idiota w golfie

Głupota nie ma granic. Udowodnił to pewien dwudziestolatek. Za swój wyczyn trafia na "pobocze"... Ale to nie jedyna kara, jaka go spotkała :)

Zdjęcie

/poboczem.pl
Wszystko wydarzyło się w październiku 2007 roku na drodze między Kętrzynem a Nakomiadami. Kierowca volkswagena golfa wpadł na niecodzienny pomysł. 20-letni Marcin K. w czasie jazdy wysiadł nagle z samochodu i usiadł na masce. Auto cały czas poruszało się.

Sytuację nagrał telefonem komórkowym jego równie mądry kolega jadący jako pasażer. Film ten zamieścił w internecie. Tam zobaczył go kętrzyński policjant. Rozpoznanie głównego bohatera nie było trudne. Marcin K. został natychmiast wezwany do komendy powiatowej w Kętrzynie.

Reklama

20-latek nawet nie próbował polemizować z policjantami - od razu przyznał się do wybryku. Jak tłumaczył, był to głupi żart, którego żałuje i nigdy go nie powtórzy. Teraz odpowie za popełnienie wykroczenia w ruchu drogowym.

Marcin K. dobrowolnie poddał się karze grzywny w wysokości 1 tysiąca zł. Na dwa lata stracił też prawo jazdy.

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony