Jadąc samochodem myślisz o seksie?

Podobno wielu kierowców podczas jazdy samochodem myśli o seksie. I odwrotnie - kochając się, wyobrażają sobie, że siedzą za kółkiem. Być może, ale wyniki owych interesujących badań koniecznie należałoby skonkretyzować, bowiem ma to niewątpliwie kapitalne znaczenie dla udanego pożycia. Spójrzmy na problem z jej punktu widzenia.

Zdjęcie

. /poboczem.pl
.
/poboczem.pl


Czy wolałaby, by partner był zwolennikiem szybkiej, sportowej jazdy, z ostrym wchodzeniem w zakręty, gwałtownym przyspieszaniem i równie zdecydowanym hamowaniem? Miłośnikiem palenia gumy? Właścicielem auta z potężnym, turbodoładowanym silnikiem, rozwijającym maksymalną moc przy najwyższych obrotach?

A może wręcz przeciwnie - chciałaby, by kochanek doceniał zalety eco drivingu. Jechał wolniej, bez szaleństw, bez niepotrzebnej brawury, później docierał do celu, no i w baku zostawało mu sporo paliwa na dalszą podróż.

Reklama

Ważna jest także jego dbałość o wygląd i stan techniczny samochodu. Czy to picuś, który codziennie odwiedza myjnię, nieustannie poleruje lakier i ma w garażu długą półkę ze środkami do pielęgnacji różnych części karoserii i kokpitu czy też może gość, pozujący na supermena, któremu niestraszna jazda w najtrudniejszym terenie, a błoto i wgniecenia w nadwoziu są dla niego tylko powodem do męskiej dumy.

A on? Czy w trakcie intymnego zbliżenia jego myśli nie wiedzieć czemu biegną ku mocno wyeksploatowanym samochodom z dużym przebiegiem i bogatym zestawem wcześniejszych użytkowników?

Zdjęcie

. /
.
/

Czy oddaje się marzeniom o luksusowej limuzynie, nówce wprost z salonu, w pewnej chwili uświadamiając sobie, że na taką ekstrafurę najzwyczajniej w świecie go nie stać. Czy dochodzi do wniosku, że automat, fajna rzecz, ale zabawa lewarkiem do ręcznej zmiany biegów też ma swoje zalety? No i te korki. Byłoby miło pomknąć zawsze dostępną gładką autostradą, a tu człowiek ma trudności z włączeniem się do ruchu. Bo czerwone światło, bo roboty drogowe, bo szlaban.

A potem, nawet jak w końcu ruszy, musi męczyć się na wybojach i koleinach. Jedynka, dwójka, trójka. O wrzuceniu czwórki i piątki nie ma co nawet marzyć. Wcześniej się zdrzemniesz i zjedziesz na pobocze. Pole do badań naukowych jest naprawdę ogromne. Niewykluczone zresztą, że okaże się, iż łóżkowe rozmyślania o samochodach odgrywają rolę szklanki wody ze znanego dowcipu. O autach myśli się nie przed, nie po, nie w trakcie, ale zamiast...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl
Autor:

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Jadąc samochodem myślisz o seksie?

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 80,

przeczytane przez: 4455 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony