Jak spaprać sympatyczne auto?

Jak można skutecznie spaprać całkiem sympatycznie wyglądający samochód? Sposobów na strzelenie sobie samobója jest kilka. Wystarczy np. do ładnego sedna dokleić tył od karawanu (honda accord kombi), zamiast stylistów zatrudnić spawaczy, którzy połączyliby ze sobą dwa kompletnie różne pojazdy (skoda roomster) lub czysto sportowemu autu zafundować grill a'la morda nosorożca (subaru impreza).

Zdjęcie

Czy X6 będzie równie brzydkie?
/poboczem.pl
Na całkowicie nowy patent wpadło jednak BMW. Niemcy postanowili zrobić SUVa w wersji coupe.

To nie żart. Niedługo do produkcji trafić ma seria 6 ze znaczkiem X. To już trzecia terenówka z palety BMW (po X3 i X5), którą strach będzie zjechać z asfaltu. Póki co, wiadomo jedynie, że do napędu posłużą znane z X5 jednostki diesla o mocy 231 KM oraz benzynowa V8 4.8 l. 355 KM.

Reklama

Podwyższone zawieszenie zapewne podbije serca gangsterów zmuszonych do poruszania się po klepiskach Polski, Rosji i innych byłych demoludów. Ceny nie są jeszcze znane, chociaż większość jego przyszłych właścicieli i tak to pewnie nie przerazi. Po co płacić, skoro można będzie go sobie ukraść?

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Jak spaprać sympatyczne auto?

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony