Kierowca BMW bardzo się spieszył. Efekt - zderzenie czołowe z autem na sygnale

Kolejny przykład na to, że trzeba zwracać uwagę na pojazdy uprzywilejowane. A także na to, że slalom między samochodami często kończy się bardzo źle.

Zdjęcie

To BMW serii 5 najwyraźniej nie miało ABSu. A jego kierowca niezbyt wiele wyobraźni /
To BMW serii 5 najwyraźniej nie miało ABSu. A jego kierowca niezbyt wiele wyobraźni
/

Kierowcy pojazdów uprzywilejowanych nie mają łatwego życia. Pozornie może wydawać się, że wystarczy włączyć "koguty oraz syrenę" i już można nie zdejmować nogi z gazu. W praktyce jednak muszą oni brać pod uwagę to, że nie mają bezwzględnego pierwszeństwa w każdej sytuacji, a także pamiętać o tym, że inni kierowcy muszą mieć czas na dostrzeżenie ich i odpowiednią reakcję.

Do tego dochodzi jeszcze problem osób, które pozostają ślepe i głuse na zbliżający się pojazd na sygnale. Jednym z nich jest kierowca czerwonego BMW serii 5, którego możecie zobaczyć na poniższym filmie.

Reklama

Widoczna tam sytuacja już od samego początku wygląda na mało bezpieczną - uprzywilejowany pojazd (najpewniej straż pożarna, wnioskując po ubiorze osób, które później wysiadają) omija korek jadąc przeciwległym pasem ruchu. Nieco ryzykowny manewr, ale nie ma innego wyjścia - chcąc jechać prawidłowo, jego kierowca musiałby spychać na złą stronę drogi po kolei wszystkie samochody stojące w korku.

Auta jadące z naprzeciwka błyskawicznie reagują i usuwają się z drogi niezbyt szybko jadącego wozu straży pożarnej. Nagle jednak wyłania się czerwone BMW serii 5, które slalomem wyprzedza samochody. Najpierw wyminęło jeden jadąc prawą stroną drogi, a następnie chciało wyprzedzić drugi, tym razem z lewej. Jego kierowca najwyraźniej zignorował zbliżający się dźwięk syreny i zaczyna hamować dopiero, kiedy zobaczył zbliżający się pojazd uprzywilejowany. Było już jednak za późno.

Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

Kto według ciebie jest winny wypadku?

  • 62%
  • 14%
  • 22%
  • 2%
głosów: 1947

Na szczęście z filmu wynika, że nikt nie ucierpiał w wypadku. Pozostaje jednak pytanie jak cała sytuacja wpłynęła na interwencję, na którą jechali strażacy? Możemy mieć jedynie nadzieję, że nie zaważyło to na niczyim zdrowiu i życiu.

Kto zawinił w tym wypadku? /poboczem.pl


Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Kierowca BMW bardzo się spieszył. Efekt - zderzenie czołowe z autem na sygnale

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 239,

przeczytane przez: 16 649 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony