Kierowcy zapłacą ekopodatek?

Kilka miesięcy temu przez media przetoczyła się fala doniesień o planowanym wprowadzeniu podatku ekologicznego.

Zdjęcie

  Polacy nie kupują nowych aut bo ich nie stać, a nie dlatego, że ich nie lubią
  Polacy nie kupują nowych aut bo ich nie stać, a nie dlatego, że ich nie lubią
Na szczęście w przedwyborczym nastroju miłości i pojednania ten barbarzyński, z punktu widzenia kierowców, pomysł poszedł w odstawkę. Chociaż o podatku ekologicznym przestano mówić głośno, było pewne, że z czasem ktoś sobie o nim przypomni. Tym razem temat podjęła organizacja "Pracodawcy RP".

W mailu rozesłanym do redakcji, dawna "Konfederacja Pracodawców Polskich" namawia rząd do likwidacji podatku akcyzowego od samochodów i wprowadzenia w jego miejsce ekopodatku. Argumentacja jest prosta, chociaż - na nasz gust - brakuje jej nieco logiki...

Reklama

Jak twierdzi pan Grzegorz Byszewski - ekspert "Pracodawców RP" - "Obecnie funkcjonujący, oparty na akcyzie system opodatkowania jest nieefektywny. Nie stymuluje żadnych zmian na rynku motoryzacyjnym i nie przynosi oczekiwanych dochodów skarbowi państwa".

Głównie chodzi więc o to, że kierowcy w zbyt małym stopniu wspierają - zdaniem "Pracodawców RP" - budżet państwa i jakby tego było mało, oszukują urzędy skarbowe zaniżając wpisywane na umowach wartości aut, od których następnie zapłacić trzeba akcyzę (z tym ostatnim jesteśmy się w stanie zgodzić, chociaż na miejscu urzędników skarbowych poczulibyśmy się urażeni).

Bardziej zaintrygowała nas jednak dalsza część wypowiedzi eksperta Byszewskiego, który stwierdził, iż wprowadzony w miejsce akcyzy podatek ekologiczny będzie lepszy, głównie z punktu widzenia "środowiska i bezpieczeństwa na drogach". By nie było wątpliwości, o czym mowa spieszymy wyjaśnić sposób, w jaki miałby być naliczany nowy podatek:

"Konstrukcja podatku ekologicznego powinna być zależna od parametrów ekologicznych m.in. od ilości emitowanego CO2, oraz od parametrów bezpieczeństwa" - stwierdził ekspert Byszewski.

Gdyby ktoś miał wątpliwości, o co chodzi - w kolejnym zdaniu czytamy, że takie podejście pozwoli na "regularniejsze odnawianie polskiego parku samochodowego, przede wszystkim wśród klientów indywidualnych"...

Po dokładnym zapoznaniu się z treścią maila nie pozostaje nam nic innego, jak tylko poprosić "Pracodawców RP", by przed kolejnymi "świetnymi" pomysłami spróbowali skonsultować je z jakimkolwiek przedstawicielem "pracowników RP". Czytając komunikat prasowy można bowiem odnieść wrażenie, że polscy kierowcy jeżdżą sprowadzanymi z zachodu "złomami" wyłącznie z głupiego zamiłowania.

Pragniemy więc przypomnieć "Pracodawcom RP", że średni wiek pojazdu w Polsce - 14 lat - nie wynika wcale z tego, że rodacy mają uczulenie na salony samochodowe. Co więcej, pod względem środków przeznaczanych na zakup auta wcale nie pozostajemy w tyle za państwami "starej" Unii.

Zarówno w Polsce, jak i w Niemczech, na zakup auta obywatel przeznacza średnio równowartość swoich rocznych dochodów. Sęk w tym, że mieszkańcowi Niemiec pieniądze takie pozwolą wyjechać z salonu pachnącym nowością golfem, Polak będzie się musiał zadowolić śmierdzącym powodziową wilgocią, dziesięcioletnim polo. Co więcej, w Polsce, w ostatnich miesiącach zmalała nie tylko sprzedaż samochodów nowych, ale też import pojazdów używanych!

Ekspertów informujemy, że mimo szturmu nabywców na salony związanego z planowanymi zmianami w podatku VAT, w ubiegłym miesiącu zainteresowanie nowymi autami spadło o 7,4% w stosunku do sierpnia zeszłego roku. W czerwcu natomiast, sprowadzono do Polski zaledwie 66,281 pojazdów, czyli o niemal 2 tys. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Zauważalny spadek w obu obszarach rynku pozwala wysnuć wniosek, że Polaków nie tylko nie stać na auta fabrycznie nowe, ale też - coraz częściej - nie stać na auta w ogóle!

Na szczęście, w tej kwestii "Pracodawcy RP" mają szerokie pole do popisu. Na początek proponujemy wyrównanie pensji pracowniczych do poziomu niemieckiego...

laik (broń Boże nie ekspert!)

Paweł Rygas

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Kierowcy zapłacą ekopodatek?

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 75,

przeczytane przez: 112 osoby Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony