Klimiat się ociepla. Albo nie. Biopaliwa są dobre. Albo złe

Dzisiejszy świat ma to do siebie, że każda opublikowana w mediach bzdura przez wielu przyjmowana jest za pewnik.

Zdjęcie

    /poboczem.pl
   
/poboczem.pl

W zarzucaniu nas kretynizmami palmę pierwszeństwa, od dłuższego czasu, dzierżą ekolodzy. Kilkanaście lat temu, zbawiający świat miłośnicy robali obrali sobie za cel samochody. Straszono nas, że jeśli nie przesiądziemy się na "ekologiczne", elektryczne pojazdy, za kilka dziesięcioleci ludzkość usmaży się w wyniku efektu cieplarnianego.

Katastroficzne wizje miały ogromny wpływ na rozwój współczesnej motoryzacji. Wydano setki milionów dolarów, by opracować auta, które dzięki napędowi elektrycznemu uchronią ludzkość przez zagładą. Niestety, dopiero teraz do wielu zielonych dotarła niepokojąca wiadomość o tym, że prąd w gniazdku nie bierze się znikąd. Albo powstaje on dzięki przetworzeniu energii cieplej z rozszczepienia uranu, co wiąże się z tworzeniem odpadów nuklearnych (i ta energia ostatnio stała się wrogiem publicznym numerem 1), albo w wyniku puszczania z dymem paliw kopalnych, co z kolei zwiększa emisję - za przeproszeniem - CO2. Tego samego CO2, które było wrogiem numer 1 do tej pory.

Reklama

Na szczęście, póki co, nasza planeta świetnie radzi sobie zarówno z ograbianiem jej z surowców naturalnych, jak i bzdurnymi pomysłami ekologów. Dla przykładu - najnowsze badania prądów morskich dowodzą, że zamiast efektu cieplarnianego, którym straszono nas przez ostatnie dwadzieścia lat, zdecydowanie realniejszym zagrożeniem jest obecnie... kolejne zlodowacenie. Która teoria jest właściwa? Tego nie wiemy, wszak na terenie Polski mieliśmy już i lodowce i ciepłe morze... I na pewno nie było wtedy samochodów...

Zobacz również:

  • Jedyną dozwoloną prawnie formą terroryzmu jest obecnie ekologia. Ruch zrzeszający świadomych sympatyków chwastów i komarów ma dzisiaj większą władzę niż niejeden rząd. Oczywiście nieprzypadkowo. więcej

Na szczęście, zagrożenie ze strony proekologicznych zachowań dostrzegają powoli i naukowcy i politycy. Oto filmik, promujący nową kampanię społeczną dotyczącą biopaliw. Nie, nie chodzi o propagowanie ich, jako paliwa ekologicznego. Wprost przeciwnie. W świetny sposób obrazuje on logikę typową dla wielu "uświadomionych", zmieniających nasz brudny, nieekologiczny świat na lepsze ekologów...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Klimiat się ociepla. Albo nie. Biopaliwa są dobre. Albo złe

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 80,

przeczytane przez: 120 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony