Kolejny tragiczny wypadek na przejściu dla pieszych

Mieszkańcy Tychów nie mogą się jeszcze otrząsnąć po tragicznym wypadku, do jakiego doszło kilka dni temu na przejśiu dla pieszych przy ulicy Towarowej.

Zdjęcie

Kierowca BMW zahamował, aby przepuścić pieszych. Niestety inni kierowcy nie /
Kierowca BMW zahamował, aby przepuścić pieszych. Niestety inni kierowcy nie
/

64-letni kierowca Renault nie zauważył zatrzymującego się na sąsiednim pasie pojazdu i potrącił przechodzącą przez ulicę matkę z dwójką małych dzieci. Podróżujący w wózku - niespełna roczny - chłopiec i jego czteroletnia siostra zginęli na miejscu.


Reklama

Tego typu sytuacje nie są wyłącznie domeną polskich dróg. Podobny problem z kierowcami traktującymi publiczne drogi, jak swój prywatny folwark mają też władze takich państw, jak Rosja czy Ukraina. Zdobycze cywilizacji w postaci nowoczesnych, szybkich samochodów dotarły tam już dawno, ale mentalnie wielu użytkowników lokalnych dróg tkwi jeszcze w średniowieczu...

Oto przykład skrajnie głupiego zachowania, które - w tym przypadku - najprawdopodobniej kosztowało życie - bogu ducha winnego - pieszego.

Uwaga materiał zawiera drastyczne sceny. Tylko dla widzów o mocnych nerwach!

Tragedia na przejściu dla pieszych. Kolejna tragedia... /poboczem.pl

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Kolejny tragiczny wypadek na przejściu dla pieszych

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 371,

przeczytane przez: 23 841 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony