Kubica pod flagą Monaco?!

Drugie miejsce wywalczone przez Roberta Kubicę podczas wyścigu o Grand Prix Malezji to największe osiągnięcie polskiego kierowcy.

Do tej pory Kubica tylko raz, na Monzy stanął na podium. Wówczas był to najniższy stopień.

Niestety, uważni czytelnicy zauważyli, że nawet w tej beczce miodu znalazła się łyżka dziegciu. O co chodzi? O to, że podczas dekoracji nad polskim kierowcą wisiała flaga... Monaco, ewentualnie Indonezji!

Reklama

Oto list naszego czytelnika:

Od wyścigu, a konkretnie od dekoracji zwycięzców, śledziłem serwisy informacyjne i muszę stwierdzić że w żadnym nie słyszałem ani słowa o tym, że Kubica nie wystąpił na tle flagi polskiej, wisiała za nim flaga czerwono-biała, a nie biało-czerwona, a właśnie biało-czerwona jest symbolem Polski. Tak dla przypomnienia, niezależnie od tego czy wisi ona pionowo czy poziomo to powinna być biało-czerwona czyli albo na górze biały, a na dole czerwony albo po lewej biały, a po prawej czerwony. A to co wisiało za Polakiem to było czerwono białe czyli po lewej był kolor czerwony, a po prawej biały.

Zdjęcie

Wzór flagi państwowej Polski ogłoszony w Dzienniku Ustaw RP / Kliknij
/
Nie znam się na procedurach, ale chyba ktoś taki jak minister sportu czy przynajmniej ambasador w Malezji powinien złożyć jakąś notę protestacyjną. Nie chodzi o to, żeby nas za to przepraszali, ale żeby nie wyszło na to, że Polacy nie reagują bo sami nie wiedzą, jaką mają flagę.

Przeprowadziliśmy redakcyjne śledztwo i faktycznie nasz czytelnik ma rację! Wieszając flagę pionowo barwa biała powinna być z lewej strony (mówi o tym wyraźnie stosowna ustawa), tymczasem w Malezji, z lewej był kolor czerwony. Na pocieszenie Polakom pozostaje fakt, że Finom odwrotnie powieszono aż dwie flagi...

A co do oficjalnego protestu, to chyba najlepiej, by zareagowała Kancelaria Prezydenta, która ma spore doświadczenie w wieszaniu flag... Na różne sposoby.

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Kubica pod flagą Monaco?!

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony