Lexus nie dla geja?

Na wizerunek pracuje się latami, trzeba też o niego dbać. Każda szanująca się marka zatrudnia cały sztab ludzi, specjalistów od public relations, którzy dbają, by firmie nie działa się krzywda.

Zdjęcie

Kliknij
/
Kluczem do sukcesu jest to, by przyszłemu nabywcy marka dobrze się kojarzyła. Pożądanymi cechami są prestiż, elegancja czy bezawaryjność. Tak też, do niedawna, kojarzył się np. Lexus.

Geje lubią alfy, bentleye i BMW

Panowie, jeżeli któryś z waszych kumpli ma alfę spider, mini lub BMW Z4 to radzilibyśmy uważać i w czasie weekendowych imprez nie przesadzać z alkoholem... Jeden ze znanych zagranicznych portali motoryzacyjno-gejowskich ogłosił właśnie wyniki plebiscytu "Gay Car of the Year 2007". czytaj więcej

Ostatnio jednak w dziale public relations marki zawrzało, gdy w jednym z filmów wytwórni "Eboys" (specjalizującej się w produkcji obrazów o niegrzecznych chłopcach, podkochujących się w innych niegrzecznych chłopcach) wystąpił aktor o pseudonimie "Lexus". Nie mamy nic do kochających inaczej, ale specjaliści od PR, nie wiedzieć czemu, uznali jednak, że skojarzenie marki z homoseksualistami nie będzie miało dobrego wpływu na jej wizerunek.

Reklama

Homo, fobie i samochody

Nasz tekst, w którym przytaczaliśmy wyniki plebiscytu na gejowski samochód roku 2007, wywołał spore zamieszanie. Pisaliśmy, że trudny orzech do zgryzienia będą mieli alfiści (w plebiscycie zwyciężyła alfa romeo spider), tymczasem okazało się, że nasze skrzynki mailowe zasypane zostały listami... czytaj więcej

Oficjalne pismo wystosowane do siedziby "Eboys" na niewiele się zdało. Wyzwoleni chłopcy odpowiedzieli, że imię dla aktora nie było inspirowane żadnym z produktów firmy Lexus i pochodzi ono od greckiego boga. Kontrowersyjny aktor zagrał już w dwóch produkcjach, które w świecie gejów cieszą się podobno międzynarodowym uznaniem i wygląda na to, że nie ma zamiaru rezygnować ze sławy dla dobra Lexusa.

Gejowski? Nie, raczej nieco lesbijski...

Kilka tygodni temu po opublikowaniu w naszym serwisie wyników plebiscytu "Gay Car of the Year 2007" na naszym forum zawrzało. Część przewrażliwionego, zapewne z powodu niepokojącego kursu, jakim coraz śmielej podąża sobie nasza władza, środowiska gejowskiego w Polsce poczuła się urażona... czytaj więcej

Negocjacje pomiędzy firmami trwają, wszystko wskazuje jednak na to, że spór uda się rozstrzygnąć dopiero na drodze sądowej. Pytanie tylko czy we współczesnym świecie ewentualny proces nie przyniesie japońskiej firmie więcej szkód, niż korzyści?

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Lexus nie dla geja?

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony