Liczyłeś na bugatti veyrona, a dostałeś astona?

Święta Bożego Narodzenia to czas życzeń i prezentów. Z życzeniami wiadomo - spełniają się lub nie. Dlatego dziękując za najżyczliwsze nawet słowa niecierpliwie oczekujemy konkretów, czyli prezentów.

Zdjęcie

  Zanim rozpakujecie tegoroczne prezenty - ostrożnie z ogniem. Nigdy nie wiadomo, co kryje się pod choinką...
  Zanim rozpakujecie tegoroczne prezenty - ostrożnie z ogniem. Nigdy nie wiadomo, co kryje się pod choinką...
Marzeniem każdego chyba miłośnika motoryzacji jest znalezienie pod choinką kluczyków do nowego samochodu. Jeżeli twój tatuś jest multimilionerem, twój ukochany to kierowca Formuły 1 lub piłkarz z sześciocyfrową tygodniówką, nie musi skończyć się na marzeniach. Jedyne, co ci grozi, to lekkie rozczarowanie.

Cytat

My sami chętnie podłożylibyśmy Czytelnikom czujniki dowcipu. Pozwalające - po przyłożeniu do ekranu komputera - na niezawodne odróżnienie tekstów absolutnie poważnych od tych, które choć pozornie utrzymane w tonie serio, są żartem, a ich autor posłużył się, o zgrozo, tak trudno rozpoznawalną przez wiele osób ironią.
Liczyłeś na bugatti veyrona, a dostałeś aston martina V8 vantage. Sugerowałaś delikatnie ferrari 458 Italia, pod którego kolor kupiłaś już sobie czerwoną torebkę, a tymczasem zostałaś obdarowana nudnym, nieporęcznym bentleyem. Jak czymś takim pokazać się na mieście? To zupełnie tak - zachowując wszelkie proporcje - jakby z gorączkowo rozpakowywanego papieru z gwiazdkami i mikołajami zamiast fikuśnej broszki wyłonił się komplet ciepłej bielizny.

Reklama

Zejdźmy jednak na ziemię. Przeciętny Polak jest wolny od rozterek, będących udziałem najbogatszych, co oczywiście nie znaczy, że jeżeli naprawdę kochasz swoją kobietę, to masz jej nie zafundować na gwiazdkę jakiegoś fajnego, zgrabnego kompakcika. Na pewno się ucieszy. O ile nie okaże się, że auto zostało kupione na kredyt, który teraz wspólnie i mozolnie będziecie musieli spłacać.

Jeżeli nie stać cię na prezent w postaci samochodu, to możesz pokusić się o kupno gadżetu związanego z jakąś luksusową motomarką. Wybór jest duży. Już za 120 euro można na przykład nabyć okulary słoneczne z logo Ferrari. Sygnowany przez tę firmę srebrny breloczek do kluczy kosztuje 295 euro, a ceny zegarków zaczynają się od niespełna 400 euro. Prawda, że niedrogo? A jaki szpan. Na czapeczkę czy koszulkę ze sklepów, oferujących akcesoria Audi, Mercedesa, BMW itd. może pozwolić sobie każdy. No, może prawie każdy.

Ekskluzywnym, oryginalnym prezentem byłby z pewnością voucher na nocleg w V8 Hotel im Meilenwerk koło Stuttgartu. Możemy się tam przespać w jednym z 10 apartamentów przeznaczonych dla prawdziwych fanów motoryzacji. Na przykład w pokoju stylizowanym na amerykańskie kino samochodowe z czerwonym cadillakiem w roli łóżka, we wzorowanym na tor wyścigowy pokoju Racing z fotografiami gwiazd F1 lub w pokoju utrzymanym w klimacie legendarnej drogi Route 66. Ceny? Od 160 euro za dobę w dwójce.

Uwadze żon kierowców-estetów polecalibyśmy zestaw do pielęgnacji samochodu: czernidło do opon, polerka do chromów, wosk do lakieru, żel do czyszczenia felg, mleczko do plastików kokpitu, wywabiacz plam z tapicerki, pianka do prania podsufitki, płyn do mycia szyb i lusterek, środek konserwujący elementy gumowe, czyścik dezynfekujący kierownicę i dźwigni zmiany biegów, zmniejszający zużycie paliwa szampon do silnika, odświeżacz powietrza itp. Chłop zajmie się autem, będziesz miała go z głowy. Bez tłumaczenia się jej bólem...

Mężom, których żony zimą budzą przed świtem, żądając kompleksowego odśnieżenia i odlodzenia ich samochodu, proponujemy sterowany z domu pilotem superspray z nanoodmrażaczem do szyb lub smartfona z funkcją iSkrobaczki. Co? Jeszcze nie ma takich udogodnień na rynku? Nie martwcie się, na pewno wkrótce będą. Faceci wszystko wymyślą, by tylko uwolnić się od nielubianej roboty.

Nie ma również żadnego problemu z prezentem dla fanów tuningu. Jeżeli już, to tylko z ogromem wyboru. Aby kupić fajny podchoinkowy upominek nie trzeba wcale przy tym dysponować fortuną. Każdy dumny właściciel starej beemki czy przechodzonego audika z radością przyjmie przecież imitację anteny za jedyne 50 zł - "extra gadżecik dla osób, które nie lubią pustego dachu", listki LED (39 zł) - "idealne do podświetlenia wnętrza auta", czy nakrętki na wentyle (19 zł), dziwnie przypominające Krzyż Żelazny, czyli odznaczenie wojskowe z okresu III Rzeszy; tyle, że bez swastyki w środku.

Świeżo upieczonym użytkownikom radia CB z pewnością przydałby się słownik, umożliwiający sprawne, nie narażające na obciach, korzystanie z tego przydatnego urządzenia. Tak, żeby wiedzieli kim są "krokodylki". Co znaczy ostrzeżenie: "Uwaga, na czwórce miśki z suszarką" lub wezwanie: "Zjedź do marginesu". Co to jest "zatwardzenie". I dlaczego inni kierowcy, czyli "mobile", na zakończenie rozmowy życzą im "szerokości".

Są też prezenty odrobinę ryzykowne. Jeżeli chcesz, by twój dorastający syn uznał cię za złośliwego frajera, zafunduj mu kurs ecodrivingu, na którym będzie uczył się oszczędnej jazdy z maksymalną prędkością 80 km na godzinę. Jeżeli chcesz narazić się swojej połowicy, kup jej poradnik "Nauka parkowania w weekend".

My sami chętnie podłożylibyśmy Czytelnikom czujniki dowcipu. Pozwalające - po przyłożeniu do ekranu komputera - na niezawodne odróżnienie tekstów absolutnie poważnych od tych, które choć pozornie utrzymane w tonie serio, są żartem, a ich autor posłużył się, o zgrozo, tak trudno rozpoznawalną przez wiele osób ironią. Oszczędziłoby to wiele zgryźliwości i niepotrzebnego oburzenia w komentarzach na forach.

Dla kierowców, lubiących zbyt mocno przycisnąć pedał gazu, fantastycznym prezentem byłaby amnestia, unieważniająca wszystkie zebrane w ciągu roku punkty karne i mandaty. A każdego w dzisiejszych czasach ucieszyłby z pewnością świątecznie zapakowany i przewiązany ładną wstążką dwudziestolitrowy, wypełniony paliwem kanister.

A zatem, zanim rozpakujecie tegoroczne prezenty - ostrożnie z ogniem. Nigdy nie wiadomo, co kryje się pod choinką...

Fotosy

liczba zdjęć: 12960

Wybierz najważniejsze wydarzenie 2011 roku. Wystarczy kliknąć TUTAJ .

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Autor:

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Liczyłeś na bugatti veyrona, a dostałeś astona?

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 26,

przeczytane przez: 39 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony