Reklama

​Mandat i punkty karne dla wysokiego rangą oficera policji

Od dawna konsekwentnie piętnujemy wszelkie przejawy łamania przepisów ruchu drogowego przez funkcjonariuszy policji, czyli ludzi, którzy powinni świecić przykładem dla innych użytkowników dróg. Bardzo często zaczynem naszych działań są informacje od czytelników.

Zdjęcie

Naruszając przepisy ruchu drogowego, policjanci będą nie tylko łamać prawo, ale także lekceważyć polecenia przełożonych /Fot. Fot. https://www.facebook.com/SfotografujPolicjanta  /
Naruszając przepisy ruchu drogowego, policjanci będą nie tylko łamać prawo, ale także lekceważyć polecenia przełożonych
/Fot. Fot. https://www.facebook.com/SfotografujPolicjanta /

Tak było również w przypadku radiowozu o numerze bocznym A021, zaparkowanego w Warszawie (ulica Kasprzaka, 22 listopada, godzina 13.00) na miejscu zarezerwowanym dla pojazdów osób niepełnosprawnych.

E-maile z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji wysłaliśmy do Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji, do rzecznika prasowego KGP oraz do mł. insp. Marka Konkolewskiego z Biura Ruchu Drogowego KGP, znanego z częstych, pełnych pasji wystąpień przed kamerami telewizji i zaangażowania w zwalczanie piratów drogowych.

Reklama

Cytat

Pierwszy zastępca komendanta głównego policji wydał polecenia wszystkim komendantom wojewódzkim i komendantowi stołecznemu +w zakresie wzmożenia nadzoru nad przestrzeganiem przepisów ruchu drogowego przez kierujących pojazdami służbowymi Policji+

I to właśnie on zareagował jako pierwszy. Przyznał się, że sfotografowany radiowóz to pojazd pozostający... w jego dyspozycji. Został zaparkowany tam gdzie został, bowiem rzekomo tak nakazali organizatorzy imprezy, w której ów oficer uczestniczył. Poza tym teren był ponoć zamknięty, a parking otaśmowany. Na zakończenie rozmowy młodszy inspektor, który zgodnie z wezwaniem powtarzanym przez głośniki w centrach handlowych, powinien ochotniczo "spalić się ze wstydu", obiecał, że przyśle oficjalne wyjaśnienie wraz ze stosownym oświadczeniem organizatorów rzeczonej imprezy.

Nie przysłał. Zamiast tego otrzymaliśmy e-mail z KGP, że przekazują naszą prośbę do Komendy Stołecznej Policji. Po dwóch dniach z KSP nadeszła odpowiedź, że sprawa została odesłana  z... powrotem do KGP.

 Z ostatniego maila, podpisanego przez mł. insp. Leszka Jankowskiego naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Biura Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, dowiedzieliśmy się wreszcie, że "w wyniku przeprowadzonych czynności wyjaśniających ustalono sprawcę wykroczenia, który za popełnione wykroczenie zgodnie z rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń (Dz. U. Nr 208, poz. 2023 z późn. zm.) został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł oraz nałożono 5 punktów karnych."

Mandat i punkty karne dla wysokiego rangą oficera policji z Warszawy? Można rzec, że sprawiedliwości stało się zadość. My jednak nie chcieliśmy ograniczać się do interwencji w sprawie tylko tego jednego incydentu, jakkolwiek byłby on ze względu na osobę sprawcy bulwersujący.

We wspomnianej na wstępie korespondencji prosiliśmy również o informację, jakie kroki podejmuje szefostwo policji, aby jego podwładni zaczęli respektować przepisy ruchu drogowego. Wskazywaliśmy na nagminne przypadki parkowania na przejściach dla pieszych i na miejscach dla inwalidów, na manewry bez kierunkowskazów, lekceważenie ograniczeń prędkości...

Aby zapobiec znanym wykrętom podkreślaliśmy, że nie chodzi nam o sytuacje, gdy takie postępowanie jest usprawiedliwione uczestnictwem w policyjnych akcjach.

Internauci polują na... policjantów

Ponad 40 tysięcy internautów poparło już na Facebooku akcję o nazwie "Sfotografuj policjanta". czytaj więcej

Z e-maila mł. insp. Leszka Jankowskiego dowiedzieliśmy się, że w listopadzie pierwszy zastępca komendanta głównego policji wydał polecenia wszystkim komendantom wojewódzkim i komendantowi stołecznemu "w zakresie wzmożenia nadzoru nad przestrzeganiem przepisów ruchu drogowego przez kierujących pojazdami służbowymi Policji".

Cieszymy się i zapowiadamy, że będziemy jeszcze czujniej niż dotychczas przyglądać się postępowaniu policjantów. Powyższe wyjaśnienie oznacza bowiem, że  odtąd, naruszając przepisy ruchu drogowego, będą oni nie tylko łamać prawo, ale także lekceważyć polecenia przełożonych.

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: ​Mandat i punkty karne dla wysokiego rangą oficera policji

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 531,

przeczytane przez: 796 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony