Merca ukradłem, audi ukradłem, ale prawo jazdy to już sobie kupię

​"Merca ukradłem, audi ukradłem, ale prawo jazdy to już sobie kupię" - zwierza się koledze krótkoszyi osiłek w dresie. Zbędna fatyga, niepotrzebny wydatek.

Zdjęcie

Nowe wzór prawa jazdy /t. A.Tkaczyk / PWPW /
Nowe wzór prawa jazdy
/t. A.Tkaczyk / PWPW /

Okazuje się bowiem, że, jak szacuje policja, około pół miliona Polaków całkowicie obywa się bez tego dokumentu.

Rozważmy rzecz na chłodno. Co przemawia, by jednak postarać się o legalne uprawnienia do prowadzenia pojazdów mechanicznych? 

Reklama

Po pierwsze - poczucie przyzwoitości. Praworządny obywatel ujawnia fiskusowi wszelkie swoje dochody i sumiennie płaci podatki. Zgłasza się na każde wezwanie dowolnego urzędu. Bez szemrania podporządkowuje się zarządzeniom władzy. Jest gotów do wszelkich wyrzeczeń dla ukochanej ojczyzny. No i dba, by mieć w porządku wszystkie papiery, również prawo jazdy.

Po drugie - obawa przed kontrolą policji i wynikającymi stąd, w razie jakichkolwiek nieprawidłowości, sankcjami.

Po trzecie - prawo jazdy przydaje się w sytuacjach, gdy żądają od nas okazania "dwóch dokumentów ze zdjęciem". Jednym jest zazwyczaj dowód osobisty, drugim... no właśnie.

Po czwarte - można pochwalić się dzieciakom, że tata (mama) sroce spod ogona nie wypadli i prawa jazdy się dorobili. Dając w ten sposób małolatom właściwy, z wychowawczego punktu widzenia, przykład.

Po piąte - hm... jakoś nic więcej nie przychodzi nam do głowy. Przejdźmy więc do argumentów przeciw. 

Zacznijmy od klasyfikacji. Otóż osoby, które samochodem jeżdżą, chociaż nie mogą wylegitymować się prawem jazdy, dzielą się na trzy zasadnicze grupy. Pierwszą tworzą ludzie, którzy nigdy nie uczestniczyli w kursach nauki jazdy. Są samoukami. Drugą ci, którzy owszem, kurs skończyli, ale nie udało im się zdać egzaminu i w pewnym momencie, po którymś nieudanym podejściu zniechęceni machnęli ręką i dali sobie spokój  z kolejnymi próbami. Do trzeciej należą nieszczęśnicy, którzy prawo jazdy mieli, ale je utracili wskutek przekroczenia limitu punktów karnych lub np. przyłapania na prowadzeniu auta pod wpływem alkoholu.

Cytat

Cwaniacy, którzy nigdy nie postarali się o zdobycie prawa jazdy nie tracili czasu, nerwów i pieniędzy, a i teraz ryzykują najmniej. Co najwyżej 500-złotowym mandatem

Nietrudno zauważyć, że w najgorszym położeniu znajdują się członkowie grupy nr 3. Mają za sobą traumatyczne przeżycia, najedli się wstydu, być może musieli świecić oczami przed sądem. Poza tym jeżeli zostaną przyłapani na łamaniu sądowego zakazu, grozi im nie tylko słona grzywna, ale nawet więzienie. Jedyną satysfakcję mogą czerpać z faktu, że nie są osamotnieni. Ba, mają znakomite towarzystwo. O ile za takie uznamy na przykład szefa kółek rolniczych Władysława Serafina, który zatrzymany przez policję wylegitymował się jakimś unijnym kwitem z pralni, a dopiero potem wyszło na jaw, że już dawno stracił prawo jazdy.   

Grupa nr 2 z prawnego punktu widzenia jest w bezpieczniejszej sytuacji, ale z ekonomicznego - niekoniecznie. Jej członkowie mogą pluć sobie w brodę, że niepotrzebnie wykosztowali się na kurs i kilkakrotny często egzamin, usiłowali wkuć  na pamięć rozwiązania testów... Psu na buty to się zdało. 

W najlepszym położeniu znajduje się grupa nr 1. Cwaniacy, którzy nigdy nie postarali się o zdobycie prawa jazdy nie tracili czasu, nerwów i pieniędzy, a i teraz ryzykują najmniej. Co najwyżej 500-złotowym mandatem. Do tego, jeśli taki delikwent nie szarżuje na drodze, nie łamie przepisów, nie spowoduje wypadku, nie oddala się zanadto od domu, może jeździć bez uprawnień naprawdę długo. Prawdopodobieństwo wpadki podczas rutynowej kontroli policyjnej jest znikome.   

Wniosek? Otóż za wniosek niech posłuży opinia wyrażana przez odwiedzających nas turystów zagranicznych: "Polska to piękny kraj, chociaż trochę dziwny..."            

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Merca ukradłem, audi ukradłem, ale prawo jazdy to już sobie kupię

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 225,

przeczytane przez: 337 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony