Mr. Pech zlekceważył BMW

Pamiętacie Mr. Pecha? Tak, to ten jegomość, który żyje w paskudnym przekonaniu, że wszystko, co złe na tym zmotoryzowanym świecie, wynika z jego pieskiego szczęścia. Olej napędowy zaczął szybko drożeć, bo on właśnie kupił sobie samochód z silnikiem diesla. Euro idzie w górę zawsze wtedy, gdy on wybiera się autem na urlop za granicę. Pojazdy na sąsiednim pasie zawsze poruszają się szybciej, niż na tym, na którym on się akuratnie znajduje itd. itp.

Zdjęcie

Mr Pech zrezygnował z możliwość wzięcia udziału w "ostatecznym losowaniu" BMW 640d xDrive Coupe /
Mr Pech zrezygnował z możliwość wzięcia udziału w "ostatecznym losowaniu" BMW 640d xDrive Coupe
/

Cytat

Mr Pech "wygrał możliwość wzięcia udziału w ostatecznym losowaniu" najnowszego BMW ;)

Są jednak chwile, gdy również do Mr. Pecha uśmiecha się los. Niedawno dostał mejla. Od nieznanego mu nadawcy, napisany koślawą polszczyzną, ale jakże obiecujący w treści. Niejaki "Pan Smith Anderson", prezentujący się jako "agent roszczeń", cokolwiek to znaczy, informował: "Twój adres email właśnie wygrał ci 500.000,00 i nowy Peugeot 407 samochód w Nowym Roku bieżącego Loterii Peugeot losowania odbyła się dzisiaj. Twój e-mail został dołączony do kodu PIN: PGA9106534, REF: PGA/12058006/012."

 

Mr Pech

Już wiemy, kto jest winien szybkiemu w ostatnich miesiącach wzrostowi cen oleju napędowego. To nie żadne tajemnicze lobby naftowe, szejkowie znad Zatoki Perskiej ani rosyjscy oligarchowie. czytaj więcej

Reklama

Następnie "agent roszczeń" prosił, zresztą dość stanowczo, aby się z nim pilnie skontaktować, podając swój adres, zawód i kraj zamieszkania. Oczywiście w celu szybkiego załatwienia formalności i odebrania wyżej wymienionych nagród. Pod podpisem "Pana Smitha Andersona" widniał link z adresem e-mail oraz numer telefonu do Wielkiej Brytanii. Mr Pech ucieszył się i już miał klikać, by podać organizatorom "loterii Nowego Roku bieżącego" oczekiwane przez nich dane, ale w ostatniej chwili się zawahał. Przy kwocie "500.000,00" nie podano waluty, w jakiej wyrażona jest nagroda. A nuż chodzi o stare dolary zimbabweńskie albo turkmenistańskie manaty i gra nie warta jest klikania? A peugeot 407? Owszem, fajny wóz, ale przecież na rynku jest już jego następca, model 508. Może zatem lepiej poczekać na kolejną wiadomość, z zaktualizowaną nagrodą. Poza tym skoro Mr Pech tylekroć już zlekceważył sms-y z radosną wieścią, że oto właśnie "wygrał możliwość wzięcia udziału w ostatecznym losowaniu" najnowszego bmw (nagroda jest już przygotowana do odbioru) co osobiście i uroczyście potwierdzał Dyrektor Departamentu ds. Wydawania Nagród, to czy powinien łasić się na schodzącego ze sceny o wiele niższej klasy "francuza"?


Clackson



Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Mr. Pech zlekceważył BMW

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 18,

przeczytane przez: 27 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony