Nie uwierzysz, co zatrzymało tego kierowcę!

Wśród starych kierowców często usłyszeć można, że na drogach „widzieli już wszystko”. Przykład z brytyjskiej Isle of Wight każe w to jednak wątpić...

Zdjęcie

Tak, to jest triceratops. Pośrodku drogi /
Tak, to jest triceratops. Pośrodku drogi
/

Zdjęcie, jakie publikujemy pochodzi z serwisu społecznościowego. Taki widok ujrzał w zeszłym tygodniu jeden z lokalnych kierowców, gdy - nad ranem - wracał do domu z pracy. Osoby, które często podróżują nocami wiedzą, że na jezdni można się wówczas spodziewać saren, dzików czy jeleni. Nigdy nie słyszeliśmy jednak o przypadku, gdy na drodze samochodu stanął, blisko siedmiometrowy, triceratops!


Reklama

Zwierzę, a w zasadzie jego makieta, (jeśli wierzyć naukowcom - triceratopsy wyginęły 65 milionów lat temu) "uciekło" z pobliskiego parku rozrywki. Incydent to zasługa żartownisiów, który - najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu - wynieśli triceratopsa z parku i pozostawili na środku drogi.

Wydarzenie rozbawiło lokalną społeczność, ale pozostawienie dinozaura na ulicy powodowało poważne zagrożenie dla ruchu. Wyobrażacie sobie, jak - w przypadku kolizji - wyglądałby raport zgłoszenia szkody ubezpieczycielowi?

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony