Niemiecki, ekologiczny seks!

Czy w Niemczech, w kraju w którym produkuje się jedne z najlepszych samochodów na świecie i w którym wciąż - dzięki braku ograniczeń prędkości na autostradach - można się w pełni cieszyć osiągami swojego auta, dyskryminuje się kierowców?

Zdjęcie

Ekologia wtargnęła do seksu /
Ekologia wtargnęła do seksu
/
Wygląda na to, że tak. Jak donosi portal health24.com, jedna z agencji towarzyskich z Berlina postanowiła pójść z duchem czasu i wprowadziła zniżki dla osób, którym nie jest obojętne środowisko naturalne.

Na "ekorabaty" mogą np. liczyć wszyscy klienci, którzy zrezygnują z samochodu i wybiorą się do agencji pieszo lub środkami masowego rażenia, zwanymi potocznie komunikacją miejską. Jak podkreśla właścicielka agencji, ekologiczne podejście do seksu wydaje się sprawdzać. Klienci wciąż narzekali bowiem na brak miejsc parkingowych a obroty obrotnej właścicielki spadły o połowę.

Reklama

Zobacz również:

Pomysł na ekorabat okazał się strzałem w dziesiątkę. Od jego wprowadzenia, ekologicznie zboczeni, zdyscyplinowani miłośnicy natury (niekoniecznie dziewiczej) walą do agencji drzwiami i oknami.

Grzeczne pieski... grzeczne...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Autor:

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Niemiecki, ekologiczny seks!

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 28,

przeczytane przez: 42 osoby Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony