Nowy dresowóz od VW!

Parę lat temu słowo "dreswagen" przylgnęło do golfa serii II. Samochody, które pod remizami wabiły podchmielone przedstawicielki płci pięknej wydechem od stara, akwariowymi świetlówkami dosztukowanymi do progów i dziesiątkami metrów bieżących siatki aluminiowej, szybko dorobiły się miana "dresowozów".

Zdjęcie

   
   
Pamiętajmy jednak, że określenie takie nie musi mieć wcale zabarwienia pejoratywnego. Słynący z produkcji dresów i obuwia sportowego Adidas jest przecież jedną z najbardziej rozpoznawalnych niemieckich marek, podobnie zresztą, jak Volkswagen. Specjaliści od PR z obydwu firm postanowili wykorzystać ten fakt.

Zdjęcie

   
   
Owocem ich współpracy jest pierwszy na świecie, fabrycznie nowy "dresowóz". Został nim - jakże by inaczej - golf GTI. Oczywiście w "trzypaskowej" wersji adidas.

Reklama

Auto zaprezentowano na Worthersee Tour 2010 - organizowanym w Austrii święcie marek należących do koncernu z Wolfsburga. Mamy jednak złe wiadomości dla fanów stodołowego tuningu - auto nie może pochwalić się wydechem szerokości komina okrętowego, "lexuslookami", ani nawet lusterkami "M3". Zmiany zewnętrzne ograniczono do specjalnie lakierowanych 18-calowych felg oraz subtelnego logo Adidasa umieszczonego na słupkach B.

Zdjęcie

   
   
We wnętrzu również zachowano skromność i rozwagę. Poza subtelnym wykończeniem czerwoną nicią (kierownica i dźwignia zmiany biegów) w oczy rzucają się właściwie tylko mocno profilowane czarno-czerwone fotele, które wyglądają tak, jakby uszyto je z dresu Adidasa. Przez środek biegną słynne trzy paski, w połowie oparcia znalazło się też miejsce dla logo niemieckiej firmy. W kabinie nie odnajdziemy za to żadnej tuby, pokrowców z misia, dywaników wyciętych z ryflowanej blachy, ani nawet orgii LED-ów upchanych w każdą możliwą szczelinę kokpitu.

Z technicznego punktu widzenia w samochodzie nie dokonano żadnych zmian. Auto wyposażone jest w silnik 2,0 TSI o mocy 210 KM. Golf adidas przyspiesza do 100 km/h w 6,9 s. i potrafi rozpędzić się do prędkości maksymalnej niemal 240 km/h.

Co ciekawe, samochód nie jest jedynie modelem wystawowym. Golfa GTI w wersji adidas można będzie kupić w Europie, Ameryce i na rynkach azjatyckich (przedstawiciele Volkswagena nie zdradzili jeszcze cen).

Wierzymy, że pierwszy fabryczny "dresgawen" zapoczątkuje nowy trend w świecie przydomowego tuningu. Golf GTI adidas przywraca w nas wiarę, że dożyjemy jeszcze czasów, w którym miarą drogowej elegancji znów będzie umiar i skromność. Trzymamy kciuki za to, by samochód odmienił znaczenie słowa dreswagen. Takim dresowozem jeździlibyśmy z przyjemnością!

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Nowy dresowóz od VW!

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 142,

przeczytane przez: 213 osoby Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony