Okazja. Nówka-sztuka za 36 tys. zł. Do negocjacji!

Na takie okazje Polacy, przymierzający się do kupna samochodu, polują długimi miesiącami. Skoda Superb, liftback, rocznik 2016 (pierwsza rejestracja - marzec), z udokumentowanym przebiegiem wynoszącym zaledwie 1240 kilometrów, a zatem praktycznie nówka. Autko "w dieslu" i "w metaliku", z silnikiem 2.0 TDi 140 KM i porządną, manualną skrzynią biegów, a nie żadnym tam DSG. Kupione w polskim salonie, serwisowane w ASO i oferowane przez osobę prywatną, co zawsze jest w takich przypadkach dodatkowym atutem. A teraz uwaga, cena: 36 700 zł, do tego, jak zaznacza sprzedający, podlegająca negocjacji.

Zdjęcie

Nówka-sztuka. Prawie nie śmigana, odpala, jeździ /
Nówka-sztuka. Prawie nie śmigana, odpala, jeździ
/

A zatem okazja, mało powiedziane - megaokazja, gdyż według oficjalnego konfiguratora Skody fabrycznie nowy Superb z takim silnikiem i lakierem kosztuje, w podstawowej wersji Active, dokładnie 108 610 zł. A ten, jak wynika ze specyfikacji w ogłoszeniu, ma naprawdę bogate wyposażenie. Ksenony, automatyczna klima, czujniki: parkowania przód tył, zmierzchu, deszczu, martwego pola, alarm, Bluetooth, pełna elektryka szyb i lusterek, tempomat, CD, komplet poduszek itd. 

Aha, zapomnieliśmy dodać, że jest to pojazd w wersji cabrio. Jak to? Przecież Skoda nie produkuje kabrioletów? Zgadza się. Otóż wspomnianemu superbowi przytrafiła się niemiła przygoda. Spadł na niego konar (gimnazjalistom wyjaśniamy, że słowo to oznacza grubą gałąź drzewa), który pozbawił pojazd dachu, powgniatał nieco również blachę na masce oraz uszkodził jego bok i tył. Jednak, jak zapewnia sprzedający, "układ jezdny jest OK, silnik odpala, auto jeżdżące".

Reklama

Jeżdżące? W takim stanie? No cóż, skoro polski lotnik podobno potrafi latać na drzwiach od stodoły, to polski kierowca pojedzie kompletnie rozbitym samochodem. Zresztą co to za uszkodzenia? To się znajdzie na szrocie i dospawa, a tamto wyklepie i zaszpachluje. Nie takie cuda ze szwagrem robiliśmy! W końcu nic też nie wskazuje, aby oferowany przez mieszkańca województwa mazowieckiego superb na przykład pływał w wodzie, a przecież i samochody-ofiary powodzi cieszą się nad Wisłą dużym zainteresowaniem. Nie inaczej będzie zapewne z superbem cabrio. Tylko na jednym z portali ogłoszeniowych, na którym figuruje oferta, anons o jego sprzedaży został wyświetlony ponad 4700 razy.

Że co? Że mimo wszystko jest to samochód z kurą na masce? Że "Wóda, prochy, spanie z Dodą, to nie dla mnie, jeżdżę Skodą"? No nie, prosimy bez przesady. Okazja jest okazją. 

http://otomoto.pl/oferta/skoda-superb-2-0tdi-salon-polska-2016r-ID6ytoMx.html

http://www.olx.pl/oferta/skoda-superb-2-0tdi-salon-polska-2016r-CID5-IDgBCvn.html

     

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Okazja. Nówka-sztuka za 36 tys. zł. Do negocjacji!

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 464,

przeczytane przez: 48 458 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony