Oskalpował skody

-Co zaklinowaliśmy się? -Nie, panie władzo, wiozłem most i paliwo mi się skończyło...

Zdjęcie

Kliknij
/
Ten stary kawał doskonale odzwierciedla rzeczywistość z jaką mierzyć się muszą kierowcy dużych zestawów i autokarów. Wiele mostów budowano w czasach, gdy po drogach nie poruszały się jeszcze mierzące 4 m wysokości kolosy. W trybie pełzającym z obniżonym ciśnieniem w oponach, śmiałkowie często decydują się na przejazd. Czasami kończy się to sukcesem, częściej jednak skutkuje całkowitym zakorkowaniem danej ulicy i koniecznością ściągania ciężkiego sprzętu.

Zdjęcie

/
Zdarza się jednak, że kierowca zapomni, iż ma nad sobą trochę więcej niż tylko dach szoferki i wjedzie pod taki przejazd bez hamowania... Tak właśnie było w przypadku pewnej lory, która wiozła fabrycznie nowe skody do jednego z dealerów. Krótka chwila nieostrożności i dwie lśniące nowością octavie zostały dokładnie oskalpowane, kolejne dwie fabie doznały dość poważnych uszkodzeń.

Reklama

Ciekawe, czy samochody trafią w końcu do klientów...

***

Redakcja serwisu Poboczem.pl nie ponosi odpowiedzialności za wyrażane w komentarzach słowa (a także czyny) osobników, których IQ i poczucie humoru nie pozwoliło, na przyswojenie treści artykułu...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Oskalpował skody

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony