Osłupiali kierowcy

Żeby zbudować drogę, trzeba mieć o tym jakieś pojęcie. Sztab ludzi pracuje nad każdym centymetrem trasy. Pilnują by odległości od najbliższych zabudowań były zgodne z normami, profil łuków pozwalał bezpiecznie pokonywać zakręty a wzniesienia nie ograniczały przepustowości.

Zdjęcie

A może to pręgierz dla piratów?
/poboczem.pl
Tak, w ogromnym uproszczeniu, wygląda proces projektowania. Przynajmniej teoretycznie.

W Polsce, często odbywa się to nieco inaczej - projekt jest przeważnie najmniej istotnym elementem całej zabawy. Ważne, żeby konieczne zdążyć z oddaniem odcinka przed wyborami. Przed następnymi zawsze przecież będzie można zrobić remont i modernizację.

Reklama

Taką właśnie modernizację postanowiono przeprowadzić w Lublinie. Przy okazji, na samym środku skrzyżowania wyrósł pewnego dnia bliżej niezidentyfikowany słup. Co on tam robi? To proste. Stoi!

Zdjęcie

Polska rzeczywistość drogowa
/poboczem.pl

Na pytanie "po co?" nie potrafimy już udzielić zwięzłej odpowiedzi. Na sygnalizacje świetlną raczej nie wygląda, bo kierowcy pierwszych 5 aut stojących na światłach mogliby je obserwować chyba tylko przez dziury w dachu leżąc na plecach, środek drogi nie jest też zbyt dobrym miejscem na słup reklamowy. Żeby go, sprawnie ominąć trzeba się trochę nagimnastykować

Myślicie, że to głupota? Nie, tylko zwykła polska rzeczywistość. Przynajmniej nie jest nudno...

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Osłupiali kierowcy

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony