Pędzące Ostrza

130 kilometrów na godzinę! Co w tym imponującego? Ano to, że taką prędkość rozwinęło samobieżne urządzenie do koszenia trawników.

Rekord świata w tej dość, przyznajmy, niezwykłej dyscyplinie sportów motorowych, jaką są wyścigi kosiarek, ustanowił w 2006 r. Amerykanin Bob Cleveland.

Grupa zwariowanych Brytyjczyków, którzy, jak wiadomo, słyną ze szczególnego zamiłowania do pielęgnowania zieleńców, postanowiła poprawić ten wyśrubowany wynik. Utworzyła specjalny zespół o wiele mówiącej nazwie Running Blades (Pędzące Ostrza), stawiając przed nim zadanie odpowiedniego przygotowania kosiarkowego bolidu i wyznaczając konkretny cel: pokonanie kosmicznej granicy 160 km/godz.

Reklama

Roli kierowcy podjął się niejaki Don Wales. Dosiadany przez niego pojazd marki Countax został poddany rzecz jasna tuningowi, nie tracąc jednak zdolności do wykonywania swojej podstawowej pracy, czyli koszenia trawy. Tego wymaga regulamin zawodów.

Niestety, nie wiemy, czy ambitna próba bicia rekordu prędkości, która miała odbyć się na wybrzeżu Walii, zakończyła się powodzeniem. Agencje prasowe na ten temat milczą.

Ku rozczarowaniu milionów właścicieli kosiarek na całym świecie.

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Autor:

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Pędzące Ostrza

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 1,

Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony