Pierwszy mandat Dody

W Polsce najlepiej jest być młodym, pięknym i bogatym. Popularna Doda, której dopiero co udało się uporać z kłodami, jakie rzucali jej pod koła egzaminatorzy z ośrodka ruchu drogowego od wczoraj ma już upragniony papier (wcale nie żółty), który zezwala jej prowadzić pojazdy mechaniczne. Co więcej, może się już nawet pochwalić mandatem! W pierwszym dniu po odebraniu prawa jazdy, urodziwa gwiazda miała stłuczkę...

Zdjęcie

Kliknij
/
Tym razem jednak, z dziennikarskiego obowiązku musimy wziąć w obronę najbardziej znaną blondynkę w kraju. Wszystko wskazuje na to, że za zdarzenie w dużej mierze odpowiada dziennikarz... Faktu.

Nie bardzo rozumiemy, w jaki sposób doszło do tego incydentu, dlatego oddajemy głos samej wokalistce.:

Reklama

"Jadąc prostą drogą nawet nie spodziewałam się, że śledzący mnie od pewnego czasu kierowca Skody, łamiąc przepisy drogowe (tzn. przekraczając podwójną linię ciągłą) uderzy w tył mojego samochodu. Początkowo nic nie usłyszałam, gdyż uderzenie było delikatne i jechałam dalej, aż zaparkowałam na miejscu dokąd zmierzałam. W tym momencie kierowca Skody opuścił swój pojazd i usilnie chciał mi wmówić, iż zaistniała sytuacja wynikła z mojej winy. Dziwnym zbiegiem okoliczności jego pasażerem okazał się etatowy fotograf wspomnianej wyżej "gazety", który podczas naszej rozmowy robił zdjęcia. Po późniejszych pertraktacjach i chęci dogadania się ze strony kierowcy Skody mimo wszystko wezwałam policję, co zakończyło się mandatem po obu stronach."

Czy chciałbyś mieć stłuczkę z Dodą?

Według nas "najsłynniejsza stłuczka IV RP" jaka ponoć przydarzyła się Dodzie to zainscenizowany chwyt marketingowy. czytaj więcej

Zastanawia nas wprawdzie ostatnie zdanie tej zaskakująco spójnej wypowiedzi artystki. Znając jednak metody stosowane przez reporterów tej popularnej bulwarówki jest wielce prawdopodobne, że wspomniana skoda jeździła za Dodą przez dobre kilka godzin czyhając, aż roztrzepana i mało doświadczona (za kierownicą...) gwiazda zrobi coś głupiego.

Podsumowując: Dodzie, jako młodemu kierowcy szczerze współczujemy, a hienom z "gazety" gratulujemy świetnego pomysłu na materiał. Z niecierpliwością czekamy już na kolejne spektakularne stłuczki. Może tym razem np. z Pudzianem?

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Pierwszy mandat Dody

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony