Pogniecione 50 tys. zł

- Kochanie, widziałeś kiedyś pogniecione 50 tys. zł? - Nie... - To zejdź do garażu...

Zdjęcie

  jeśli nasza "ofiara" nie ma wykupionego ubezpieczenia AC, pozostawiamy ją samej sobie z problemem...
  jeśli nasza "ofiara" nie ma wykupionego ubezpieczenia AC, pozostawiamy ją samej sobie z problemem...
Ten kawał potrafi rozbawić do łez, pod warunkiem, że nikt nie doświadczył jeszcze działania, jakie najlepiej prezentuje postępowanie wspomnianej pani. "Pogniecione" 50 tys. samo nie znalazło się przecież w garażu, musiało najpierw odjechać - najpewniej niezauważone - z miejsca stłuczki.

Niestety, tego typu zdarzenia to w Polsce plaga. Dla kierowcy nie ma nic gorszego, jak zobaczyć, że z jego ukochanego auta zwisa sobie luźno kierunkowskaz, zderzak przypomina pajęczynę, a po sprawcy, na nadkolu został jedynie ślad lakieru.

Reklama

Oczywiście do nikogo nie można mieć pretensji o to, że się zamyślił, zagapił lub - po prostu - nie potrafi parkować. Wpadki zdarzają się przecież każdemu. "Ucieczka" z miejsca stłuczki to jednak coś zupełnie innego - jaskrawy przykład typowego drogowego chamstwa.

Pamiętajmy, że jeśli nasza "ofiara" nie ma wykupionego ubezpieczenia AC, pozostawiamy ją samej sobie z problemem, który często zawierać się może w kwocie kilku tysięcy złotych! Czy tak trudno włożyć za wycieraczkę karteczkę z naszymi danymi i numerem telefonu? Fakt, być może stracimy trochę zniżek za bezszkodową jazdę, ale czy nie zyskamy tym samym czystego sumienia?

Oto komunikat, jaki otrzymaliśmy dziś od Policji z Bydgoszczy:

Policjanci Wydziału Patrolowego i Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie zdarzeń drogowych, które miały miejsce:

- 14 października pomiędzy 12:00 a 14:00 w Bydgoszczy na parkingu hipermarketu budowlanego przy ulicy Fabrycznej, gdzie nieustalony pojazd uderzył w zaparkowanego lexusa koloru czarnego. Numer sprawy PR-15/10/857;

- 14 października około 14:30 w Bydgoszczy na ulicy Dworcowej 70, gdzie kierujący fordem mondeo typu kombi, koloru białego z zieloną pokrywą bagażnika cofając uderzył w zaparkowany samochód nissan micra, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Numer sprawy PR-1/10/6605;

- 15 października około 15:10 w Bydgoszczy na skrzyżowaniu ulic Krajeńskiej i Koronowskiej, gdzie kierujący samochodem volkswagen golf II w kolorze srebrny metalik zderzył się z czarnym mercedesem i odjechał z miejsca zdarzenia. Numer sprawy PR-1/10/6645;

- 18 października pomiędzy 16:00 a 17:00 w Bydgoszczy na parkingu centrum handlowego przy ulicy Kruszwickiej 1, gdzie nieustalony pojazd uderzył w zaparkowany samochód ford eskort i oddalił się z miejsca zdarzenia. Numer sprawy PR-1/10/6717.

Cóż… Trudno komentować takie zachowanie. Prawda?

Zostań fanem naszego profilu na Facebooku. Tam można wygrać wiele motoryzacyjnych gadżetów oraz już niebawem... samochód na weekend z pełnym bakiem! Wystarczy kliknąć w "lubię to" w poniższej ramce.

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Pogniecione 50 tys. zł

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 45,

przeczytane przez: 67 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony