Polacy potrafią skrytykować wszystko. Nawet coś, czego nie widzieli na oczy

Polska, jak powszechnie wiadomo, jest krajem wysoko rozwiniętym, prawdziwą potęgą w wielu gałęziach przemysłu, ale szczególnie piękną kartę zapisała i zapisuje w dziedzinie motoryzacji. Jesteśmy dumni z naszych słynnych marek samochodowych, jak również z dokonań naszych inżynierów.

Zdjęcie

. /
.
/

Wykopaliska archeologiczne jasno wykazały, że już w czasach kamienia łupanego na ziemiach w dorzeczu Wisły budowano zmyślne pojazdy, służące zarówno do przewozu myśliwych, jak i, w wersji ciężarowej, do transportu upolowanych przez nich mamutów, prażubrów i nosorożców włochatych.

Niestety, późniejsze zakręty historii spowodowały pewne zahamowanie rozwoju wspomnianych rodzimych konstrukcji, jednak zmysł inżynierski został niejako wpisany w geny naszych praprzodków, które to geny do dzisiaj odzywają się u ich potomków.

Reklama

Współcześni Polacy zmieniają auta jak rękawiczki. Nie spoczną, dopóki dokładnie nie przetestują każdego nowego modelu, który pojawia się na rynku. Jednocześnie doskonale znają i potrafią docenić także starsze generacje samochodów. Na dodatek są koneserami piękna i arbitrami elegancji.

To wszystko, czyli głęboka znajomość techniki motoryzacyjnej plus bogate, osobiste doświadczenie w obcowaniu z różnego rodzaju pojazdami oraz wrodzone poczucie estetyki, sprawia, że czują się w pełni uprawnieni do wnikliwego, surowego acz sprawiedliwego recenzowania cudzych wytworów myśli technicznej i produktów cudzego przemysłu motoryzacyjnego. Ba, dla niektórych jest to wręcz obowiązek, wypływający z jednej z zasad miłosierdzia: "grzesznych upominać".

Wyjątkową okazją do formułowania i publikowania takich ocen dają międzynarodowe imprezy wystawiennicze, które obfitują w premiery nowych samochodów i z tego powodu bywają nazywane "wielkimi świętami motoryzacji". Producenci debiutujących w przestrzeni publicznej pojazdów wykazują  zazwyczaj niczym nieskażony optymizm i bezkrytyczne samozadowolenie, graniczące z samochwalstwem. Cóż, byliby w zdecydowanie mniej świątecznym nastroju, gdyby wiedzieli, co na temat prezentowanych przez nich nowości sądzą wytrawni znawcy z kraju syren, warszaw, małych fiatów i polonezów. Eksperci, którzy bezbłędnie wychwytują najdrobniejsze  zapożyczenia stylistyczne, niejednokrotnie pochodzące z jakże odległych od siebie źródeł. Dostrzegają wszelkie słabości techniki. Dalekowzrocznie przewidują przyszłe problemy z niezawodnością, nawet jeżeli miałyby się one pojawić po upływie wielu lat i po przebiegu kilkuset tysięcy kilometrów.

Przypomnijmy - mowa o samochodach, których rzeczeni specjaliści nie widzieli na żywo, nie siedzieli za ich kierownicą, nie wspominając nawet o przejechaniu choćby stu metrów. Taka umiejętność cechuje największych wizjonerów i proroków.

Oto garść zaczerpniętych z Internetu komentarzy po tegorocznym Mondial de l’Automobile w Paryżu, jednej z najważniejszych tego typu imprez targowych na świecie...

O nowym Nissanie Micra

Zdjęcie

. /poboczem.pl
.
/poboczem.pl

"ama": "Nie wiem, ile by mi musieli zapłacić żebym tym jeździł"...

"Art":  "Mocno zmałpowane Clio IV, na zewnątrz trochę różnic, ale mechaniczny plagiat"...

"mok": "mnie zastanawia, po co w tak malutkim aucie wielka nawigacja? Ktoś tym będzie jechał dalej niż 100 km od domu?"...

"Kapitan Planeta": "ostro zalatuje Fiestą"...

"zsx": "Ładny Nissan? Kolejny jarmarczny wytwór jak Juke, Quashqai. Auta dla plebsu."... "George": "Kopia Jazza"...

"Erwin": "Brzydal. Zmniejszona honda civic spuchnięta tu i ówdzie"

O nowym BMW X2 (prototyp)

Zdjęcie

. /
.
/

"ofdh": "Pokażcie te auto z felgami 17" i ze standardowymi szybami. Czar szybko pryśnie"...

"Aszt": "Kolejny wóz na buraki!"...

"Koryn": "Koszmar. Prawdziwa (mechaniczna) motoryzacja się już dawno skończyła. Teraz powstają takie designerskie zabawki na 2- 3 lata. E65 i E66 to była katastrofa tej marki."... "Kris": "Może to będzie pierwszy model BMW z pracującymi kierunkowskazami?"... "ttx": "Następna marna kopia Mazdy. Tym razem CX3."...

"Mietek": "Ani deka elegancji, ot toczydełko dla bogatego bezgustego buraka."

"Raf": "Wygląda jak gruby, bogaty niemiecki baron trzymający Polaków i inne narody pod butem"...

"Krav Maggi": "Pojazd chama"...

"Aston Martin": "Kolejne plastikowe badziewie od BMW? Dzięki"...

"rewq": "Szpetny jak wszystkie inne BMW"...

O nowym Audi Q5

Zdjęcie

. /poboczem.pl
.
/poboczem.pl

"taka prawda": "kolejny wieśwagen cztery zera dla frajera (wiejskiego)"...

"Panbuk": "Mam Audi i kocham Audi, ale jak patrzę na ten design to mi wstyd. Wygląda jak dziadostwo. Wnętrze jest piękne, ale tego kto projektował karoserię powinni powiesić."...

"Greg": "Zdecydowanie NIE bo przód nowych audi jest paskudny!!!"...

"-": "Audi Q5? Sukces? No chyba kogoś porąbało. Przez samych pracowników salonów audi model nazywany krogulcem. Awaryjny, źle się sprzedawał. Skoda Yeti niewiele gorsza a dużo tańsza, chociaż w sumie to ten sam szmelc. VAG robi jednorazówki jak wszyscy niemieccy producenci samochodów"...

"kkk": "Zalatuje nowym Tiguanem, który jest paskudny"...

"torsen": "no i quatro umarło, teraz to jeden suv z wielu"...

"fif": "psujus i i wygląd nijaki"...

O nowej Hondzie Civic

Zdjęcie

. /poboczem.pl
.
/poboczem.pl

"big men":  "Honda z Toyotą prześciga się w robieniu coraz większych paskudztw!!!! Ten chlewik to taki pipowóz"...

"Wiesiołka ko zło": "Gwóźdź do trumny hondy"...

"Loki": "Z tyłu wygląda jak łączy tyłek!!! Podobno ma być też silnik od kosiarki"...

"chywy123": "to coś dla jedynaczek z kompleksem parkowania - galeria od rana do nocy - potem jakoś wrócić - wiecie już skąd korki - widoczność do tyłu - tragedia - Miej ponad 190 cm wzrostu- wsunąć się w To i wyjść z Tego -tragedia - bez opcji zamontowania gazu - szajs - ale jak będzie pasował do koloru torebki, to każdy pantoflarz swojej niuni to kupi"...

"fgkkr": "Po co takie bajery w kosiarce do trawy? Po co?!"

O nowej Skodzie Kodiaq

Zdjęcie

. /poboczem.pl
.
/poboczem.pl

"facet z klasą": "SKODA . Motor 1 .4 . KURA na masce . Conajmniej 90 tyś . zł . JA niemam więcej Pytań . A wy ruwnież???"... (Z szacunku dla "faceta z klasą" zachowaliśmy oryginalną pisownię powyższej opinii).

***

Pryncypialnie, a jednocześnie subtelnie... Dogłębnie, a zarazem bez wchodzenia w zamącające całość detale...Fachowo, a mimo wszystko prostym, ogólnie zrozumiałym językiem... Jednym słowem: nic dodać, nic ująć.

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Polacy potrafią skrytykować wszystko. Nawet coś, czego nie widzieli na oczy

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 87,

przeczytane przez: 2659 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony