Polaków zażarte walki o parking

Witajcie, Miejsca parkingowe w centrach miast są na wagę złota. Szczególnie, gdy w obszarze płatnym są bezpłatne. (*)

Zdjęcie

Walka o miejsce parkingowe potrafi czasem przybrać cechy walki o przetrwanie /Piotr Piwowarski  /East News
Walka o miejsce parkingowe potrafi czasem przybrać cechy walki o przetrwanie
/Piotr Piwowarski /East News

Jakkolwiek, w dniu dzisiejszym jestem uczestnikiem następującego zdarzenia: Przemieszczając się drogą jednojezdniową, jednokierunkową wypatrzyłem takie miejsce i z zamiarem umieszczenia w nim swego autka (Pojazd A) przystąpiłem do manewru na tzw. "kopertę" - wstecz.

W lusterkach widzę pojazd B w odległości ok 200 m. Zauważam też, że pojazd B nagle przyśpiesza i ignorując skrzyżowanie i znak pionowy B 20 ładuje się w miejsce, w którym miałem zamiar pozostawić swoje autko. Ufam, że do kolizji nie doszło tylko dlatego, że obserwując w lusterkach wstecznych zachowanie pojazdu B zachowawczo spowolniłem manewr by ostatecznie uniknąć przepychanki a prawdopodobnie i kolizji.

Reklama

 Dodam, że wszelka niezbędna sygnalizacja (kierunkowskaz, światła cofania) są sprawne i były zgodnie z dobrą praktyką i przepisami uruchomione, a i ja byłem już w takiej fazie manewru, że oczywistym było gdzie kierowany przeze mnie pojazd zamierza zakończyć kurs.

Pominę wymianę argumentów - bo nie warto. Ważnym jest, że osoba prowadząca pojazd B świetnie wiedziała kim jestem i co zamierzam zrobić ot takie codzienne, nasze polskie czułości.

Kwestia ludzka zdarzenia wydaje mi się oczywista - chamstwo. Kwestia przepisów, poza niezastosowaniem się do znaku B20 nie jest dla mnie do końca czytelna, choć odbieram to jako ewidentne wymuszenie i stworzenie zagrożenia w ruchu.

Zdjęcie

Kwestia ludzka zdarzenia wydaje mi się oczywista - chamstwo. Kwestia przepisów, poza niezastosowaniem się do znaku B20 nie jest dla mnie do końca czytelna, choć odbieram to jako ewidentne wymuszenie i stworzenie zagrożenia w ruchu /
Kwestia ludzka zdarzenia wydaje mi się oczywista - chamstwo. Kwestia przepisów, poza niezastosowaniem się do znaku B20 nie jest dla mnie do końca czytelna, choć odbieram to jako ewidentne wymuszenie i stworzenie zagrożenia w ruchu
/

Będę wdzięczny za opinie i komentarze, szczególnie te jednoznaczne, z paragrafem - ponieważ chyba tylko to jest w stanie wpłynąć na kierującego pojazdem B. Wszystkim życzę milszych poranków.
(*) - list od czytelnika.

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Polaków zażarte walki o parking

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 9,

przeczytane przez: 259 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony