Policja parkuje na miejscu dla osób niepełnosprawnych, Wydział Kontroli wyjaśnia

"Nadejszła wiekopomna chwiła!". Z dumą ogłaszamy, że policja przyznała się do błędu i posypała głowę popiołem! Nasze wzruszenie jest tym głębsze, że - po latach wymiany korespondencji z różnymi policyjnymi jednostkami na terenie całego kraju - nie sądziliśmy, że kiedykolwiek doczekamy tego momentu!

Zdjęcie

Zdjęcie pochodzi z https://www.facebook.com/SfotografujPolicjanta /
Zdjęcie pochodzi z https://www.facebook.com/SfotografujPolicjanta
/

Stali czytelnicy naszego serwisu wiedzą, że od lat prowadzimy swoistą krucjatę przeciwko kierowcom zajmującym miejsca parkingowe przeznaczone dla osób niepełnosprawnych. Niestety wśród zmotoryzowanych nagminnie drwiących sobie z obowiązujących przepisów znajduje się wiele osób, które - przynajmniej teoretycznie - powinni dbać o ich egzekwowanie.

Na facebookowym profilu "Sfotografuj policjanta" aż roi się od dowodów na lekceważące podejście do kwestii parkowania "na kopercie" stróżów prawa. Każde wykonane przez internautę zdjęcie czy filmik z "interwencji" wywołuje zbiorowe oburzenie i lawinę komentarzy.

Reklama

Żadna tego typu sprawa, która trafia do naszej redakcji nie pozostaje bez echa. Zawsze zwracamy się do konkretnej jednostki policji z prośbą o wyjaśnienia. Z doświadczenia wiemy jednak doskonale, że w większości przypadków sprawy "zamiatane są pod dywan". Standardowe pismo, jakich w swojej karierze otrzymaliśmy setki, ogranicza się do stwierdzenia, że policjanci byli "na akcji" i - z różnych (często mocno absurdalnych) powodów - nie mogli zaparkować 10 metrów dalej. Przez lata nabraliśmy wręcz graniczącego z pewnością przekonania, że popołudniowy wypad po hot dogi na stację benzynową to jeden z obowiązków służbowych polskich stróżów prawa!

W tym miejscu warto odnotować, że co bardziej perfidni rzecznicy prasowi - wskazując na uchybienia w oznakowaniu - starają się przekonywać, że policjanci nie złamali żadnych przepisów. Cóż, znaki zrozumiałe dla każdego normalnego kierowcy, nie muszą być przecież zrozumiałe dla policjanta. Wszak w każdej, nawet najgłupszej legendzie (czy dowcipie...) kryje się przecież ziarnko prawdy...

Z tym większym uznaniem publikujemy pismo, jakie otrzymaliśmy z Wydziału Kontroli Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. Czytamy w nim nie tylko, że kierujący radiowozem dopuścił się wykroczenia ale też, że naruszył on zarządzenie Komendanta Głównego Policji w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta"!

W dalszej części korespondencji stoi, że wobec załogi radiowozu zastosowane zostały "środki dyscyplinujące". Jakie? Tego, niestety, nie wiemy. Wiemy natomiast, że - zgodnie z nowym, obowiązującym od 11 kwietnia tego roku taryfikatorem - kierowca powinien zostać ukarany mandatem w wysokości 800 zł. Czekamy więc na informacje, w jaki sposób zakończyło się owo postępowanie "dyscyplinujące".

Z naszej strony chcielibyśmy też serdecznie pogratulować policjantom z Bydgoszczy, że - jako jedni z nielicznych w kraju - potrafili przyznać się do błędu.

Zdjęcie

Pismo Wydziału Kontroli KMP w Bydgoszczy /
Pismo Wydziału Kontroli KMP w Bydgoszczy
/

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Policja parkuje na miejscu dla osób niepełnosprawnych, Wydział Kontroli wyjaśnia

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 211,

przeczytane przez: 15 641 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony