Policjant-atrapa, w przeciwieństwie do policjanta z krwi i kości, nigdy nie bierze łapówek

​Słyszeliśmy, że policja przeżywa pewne braki kadrowe, ale nie zdawaliśmy sobie sprawy, iż są one aż tak dotkliwe. Przynajmniej w Sadowie koło Lublińca, gdzie przy jednym z publicznych budynków (czyżby była to szkoła?) zamiast żywego funkcjonariusza drogówki stoi upozorowany na niego manekin.

Zdjęcie

Postać wygląda  sugestywnie... /Fot. https://www.facebook.com/media/set/?set=a.583220531749301.1073741859.408936505844372&type=1 /
Postać wygląda sugestywnie...
/Fot. https://www.facebook.com/media/set/?set=a.583220531749301.1073741859.408936505844372&type=1 /

Biała czapka, mundur, kamizelka odblaskowa, w ręku wycelowana w nadjeżdżające pojazdy "suszarka"... Postać wygląda na tyle sugestywnie, że obcy kierowcy (miejscowi szybko się przecież zorientują, że to maskarada) mogą na jej widok się przestraszyć, a nawet zwolnić.

Zdjęcie

Takie rozwiązanie ma wiele zalet... /Fot. https://www.facebook.com/media/set/?set=a.583220531749301.1073741859.408936505844372&type=1 /
Takie rozwiązanie ma wiele zalet...
/Fot. https://www.facebook.com/media/set/?set=a.583220531749301.1073741859.408936505844372&type=1 /

Od razu powiedzmy, że pomysł nie jest nowy. Już w czasach PRL lokalizowano przy drogach wycięte z blachy lub tektury atrapy milicjantów i radiowozów, ale były to konstrukcje dość prymitywne, jednowymiarowe. Dopiero w Sadowie sięgnięto po wersję 3D.

Reklama

Ciekawe, czy jest to samorzutna, oddolna inicjatywa lokalnych służb czy początek akcji zakrojonej na szerszą, być może nawet międzynarodową skalę? Kto wie, czy w dalekiej Azji nie zaczyna już pracować pełną parą wielka fabryka, gdzie setki małych  rączek składają całe bataliony plastikowych policjantów na zamówienie różnych krajów.

Trzeba przyznać, że takie rozwiązanie ma wiele zalet. Policjant-atrapa, w przeciwieństwie do policjanta z krwi i kości, nigdy nie bierze łapówek, pracuje dzień i noc nie żądając zapłaty za nadgodziny, nie chodzi na chorobowe, nie marzy o wcześniejszej emeryturze. A z punktu widzenia potrzeb prewencji może być nie mniej skuteczny.   

***

Zdjęcia pochodzą z strony "sfotografuj policjanta" na Facebooku. Strona ta ma  na celu wskazywanie policjantów i strażników miejskich, którzy łamią przepisy lub w inny sposób uwłaczają godności munduru. Uczestników stale przybywa.    

 Wśród zdjęć publikowanych przez uczestników akcji na Facebooku najwięcej jest fotografii pokazujących radiowozy zaparkowane w niedozwolonych miejscach - na przejściach dla pieszych, na trawie, na przystankach czy - o zgrozo - na miejscach zarezerwowanych dla niepełnosprawnych.    

Zdjęcie

Ponad 43 tysięcy internautów poparło już na Facebooku akcję o nazwie "Sfotografuj policjanta" /fot. /
Ponad 43 tysięcy internautów poparło już na Facebooku akcję o nazwie "Sfotografuj policjanta"
/fot. /

Na profilu tym czytamy, że  policja to - z czym trudno się nie zgodzić -  bardzo ważna, zasługująca na szacunek instytucja. Ale jej funkcjonariusze wymagając od innych kierowców przestrzegania przepisów, karząc mandatami za ich łamanie, sama powinna świecić przykładem. Zawsze i wszędzie. Być jak żona Cezara - nieskazitelna, poza podejrzeniami.  

Trudno się z tym nie zgodzić.

Więcej zdjęć znajdziesz tutaj

  

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Policjant-atrapa, w przeciwieństwie do policjanta z krwi i kości, nigdy nie bierze łapówek

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 73,

przeczytane przez: 109 osób Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony