Policji nie stać na radiowozy!

Wygląda na to, że w XXI roku w Polsce nie istnieje coś takiego, jak bezpieczny biznes. Jak przekonało się paru importerów samochodów, oszukanym można zostać nawet przez policję!

Zdjęcie

Radiowozy czekają na odbiór
/
To nie żart. W zeszłym roku policja rozstrzygała przetargi na nowe radiowozy, które zastąpić miały kasowane właśnie, wiekowe polonezy, passaty i venta. Wszystko wydawało się być w najlepszym porządku, podpisano kontrakty na dostawę ponad tysiąca pojazdów. Niestety, światową gospodarkę bezlitośnie storpedował skradający się kryzys, polski rząd niespodziewanie cofnął fundusze na zakupy aut zostawiając policję na lodzie. Jak podał "Newsweek" kierownictwo policji chciało wstrzymać dostawy i przełożyć je na przyszły rok.

Czym jeździ video-drogówka

Sezon wakacyjny zbliża się wielkimi krokami, a to znaczy, że dla policjantów drogówki rozpoczynają się żniwa. czytaj więcej

Przez ten czas przeszło tysiąc gotowych do odbioru radiowozów (głównie marki KIA) stało by sobie grzecznie na parkingach pod chmurką odliczając na "bezrobociu" kolejne dni z upływającej gwarancji.

Reklama

Ostatecznie, głównie za sprawą dobrej woli Kia Motors Polska udało się wypracować kompromis. Pierwsza część pieniędzy za nowe auta ma trafić na konta Kii w ciągu 30 dni od odebrania ich przez policję, druga z początkiem przyszłego roku. Pytanie tylko, czy jeśli policji nie stać na samochody, czy znajdą się pieniądze na paliwo?

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Policji nie stać na radiowozy!

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony