Policyjny radiowóz na miejscu dla inwalidów. Radiowóz telewizyjnej gwiazdy z Komendy Głównej Policji

W centrach dużych miast coraz trudniej zaparkować samochód. To fakt. Policjanci zrobią wszystko, by znaleźć się jak najbliżej tzw. miejsca zdarzenia, zwłaszcza jeżeli owym miejscem jest na przykład budka z fast foodem, a zdarzeniem kupowanie kebaba. To drugi fakt.

Zdjęcie

W sieci aż roi się od zdjęcia oznakowanych radiowozów, stojących na miejscach przeznaczonych dla inwalidów /Fot. https://www.facebook.com/SfotografujPolicjanta /
W sieci aż roi się od zdjęcia oznakowanych radiowozów, stojących na miejscach przeznaczonych dla inwalidów
/Fot. https://www.facebook.com/SfotografujPolicjanta /

Efekt połączenia obu wyżej wymienionych faktów widać na fejsbukowym profilu "Sfotografuj policjanta", gdzie publikowane są m.in. zdjęcia oznakowanych radiowozów, stojących na miejscach przeznaczonych dla inwalidów, blokujących przejścia dla pieszych, pozostawionych na wyłączonych z ruchu fragmentach jezdni itp. Słowem wszędzie tam, gdzie zwykły zmotoryzowany śmiertelnik parkować nie może. To znaczy może, ale mu nie wolno.

Czy parkowanie radiowozów na miejscach dla inwalidów to już "epidemia"?

Jakiś czas temu administrator strony "Sfotografuj policjanta" przysłał do naszej redakcji zdjęcia policyjnego radiowozu z Lubartowa zaparkowanego na miejscu do osób niepełnosprawnych. czytaj więcej

Jawne lekceważenie prawa przez tego prawa stróżów spotyka się oczywiście z powszechnym potępieniem. Autorzy setek zjadliwych komentarzy internetowych powinni jednak choć na chwilę porzucić emocje, a wtedy być może doszliby do wniosku, że postępowanie policjantów jest psychologicznie uzasadnione i zrozumiałe.

Reklama

Spróbujmy wczuć się w tok ich rozumowania. "Nie po to dostałem służbowy samochód, aby łazić na piechotę jak byle "krawężnik". A zresztą, kto mi podskoczy? Straż miejska blokady na koło nie założy, kumple z jednostki mandatu nie wypiszą"  - myśli sobie taki funkcjonariusz i trudno mu odmówić logiki.

Poczucie bezkarności rozzuchwala, zwłaszcza, że policjant zazwyczaj może liczyć na korporacyjną solidarność ze strony przełożonych. Interwencje w sprawie konkretnych, udokumentowanych fotograficznie przypadków łamania przepisów kończą się zazwyczaj podobnie brzmiącymi odpowiedziami szefów sprawców wykroczeń.

 Dowiadujemy się z nich, że jak wykazało wnikliwe postępowanie wyjaśniające, podkomendni komendantów działali w stanie wyższej konieczności, bowiem: konwojowali groźnego przestępcę, śledzili podejrzanego, czaili się w zasadzce itp. Mówiąc krótko - wykonywali ważne czynności służbowe. Są zatem usprawiedliwieni.

Cytat

Gdyby energia jego pełnych pasji wystąpień przekładała się na wzrost bezpieczeństwa ruchu drogowego bylibyśmy wskazywani jako wzór w całej Europie. Młodszy inspektor uwielbia grzmieć, apelować i pouczać kierowców. A tu proszę, taka wtopa...

Swoje zapewne robi także zakodowane w genach Polaków wspomnienie czasów, gdy do każdego przedstawiciela służb mundurowych zwracano się z szacunkiem podszytym lękiem i tytułowało per "panie władzo".

 Pewien człowiek uczestniczący przed laty w realizacji filmu "Lista Schindlera" opowiadał kiedyś o podziałach, które zarysowały się wśród statystów zatrudnionych przez Stevena Spielberga. Ci, którzy wcielali się w rolę esesmanów i żołnierzy Wehrmachtu szybko uznali się za ważniejszych od tych, którzy odgrywali prześladowanych Żydów. Uważali np., że należy im się pierwszeństwo w kolejce po serwowany na planie posiłek.

Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

Jak wytłumaczy się policja?

  • 46%
  • 4%
  • 37%
  • 2%
  • 11%
głosów: 3169

Mundur bowiem, nawet ten z wypożyczalni rekwizytów filmowych, dodaje siły i prestiżu. Zarówno umundurowany statysta, jak i umundurowany "pan władza" czują się uprzywilejowani wobec cywilów i chętnie z owych rzeczywistych lub wyimaginowanych przywilejów korzystają. Ludzkie.

Jedno ze zdjęć z cyklu "sfotografuj policjanta" uwieczniło parkujący na miejscu przeznaczonym dla niepełnosprawnych radiowóz, pozostający w dyspozycji... pewnego młodszego inspektora  z  Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Nowej gwiazdy telewizji, oficera doskonale czującego się przed kamerami.

Gdyby energia jego pełnych pasji wystąpień przekładała się na wzrost bezpieczeństwa ruchu drogowego bylibyśmy wskazywani jako wzór w całej Europie. Młodszy  inspektor uwielbia grzmieć, apelować i pouczać kierowców. A tu proszę, taka wtopa...

Można by rzec: nauczycielu, naucz się sam.     

***

Zdjęcie policyjnego radiowozu wysłaliśmy  m.in. do Biura Spaw Wewnętrznych  Komendy Głównej Policji.  Pismo, jakie otrzymaliśmy publikujemy poniżej.

Być może pod wpływem naszego maila do KGP, skontaktował się z nami sam młodszy inspektor. Obiecał, że w poniedziałek, 2 grudnia, przyśle nam  swoje wyjaśnienie. Niestety jak do tej pory nie spełnił tej obietnicy

Zdjęcie

Policja bada sprawę. Czekamy! /
Policja bada sprawę. Czekamy!
/

TUTAJ  ZDJĘCIA POLICYJNYCH RADIOWOZÓW, KTÓRYCH KIEROWCY ŁAMIĄ PRZEPISY

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Policyjny radiowóz na miejscu dla inwalidów. Radiowóz telewizyjnej gwiazdy z Komendy Głównej Policji

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 362,

przeczytane przez: 543 osoby Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony