​"Polski BOR nie powinien kupować szwabskich limuzyn"

Tę rywalizację z zapartym tchem śledził cały naród, to znaczy, przepraszamy: Naród. Co prawda śledził z pewnym niesmakiem, ze względu na nieprzyjemne pochodzenie pretendentów, ale cóż - takie jest życie. Gdy się nie ma, co się lubi... itd.

Zdjęcie

BMW 750Li xDrive /
BMW 750Li xDrive
/

Można pocieszać się myślą, że, jak powiada afrykańskie przysłowie, "gdy musisz zjeść żabę, postaraj się przynajmniej o mięsistą sztukę", a w tym przypadku obie "żaby" były niewątpliwie nader okazałe.

Już, już wydawało się, że górą będzie audi A8 L 4.0 TFSI, ale konkurent wniósł odwołanie i ostatecznie zdecydowano, że do garaży Biura Ochrony Rządu trafi 20 sztuk BMW 750Li xDrive.

Reklama

Wynik przetargu wzbudził w Narodzie sporo emocji, dodatkowo podgrzewanych wspomnieniem o wielekroć powtarzanym w telewizji filmiku z kręcącym piruety na autostradzie A4 BMW prezydenta Andrzeja Dudy w roli głównej. I nieważne, że przyczyną tamtego incydentu nie była wada pojazdu, lecz felerna opona, a poza tym przedmiotem zamówienia nie był zakup nowej, opancerzonej prezydenckiej limuzyny, lecz samochodów przeznaczonych dla uczestników zbliżającego się szczytu NATO w Warszawie.

W podtekście internetowych komentarzy daje się wyczuć żal, że decyzja co do wspomnianych aut zapadła bez jakichkolwiek konsultacji społecznych. To błąd. Niedawno opisywaliśmy reakcję na wpis pewnej blondynki, która poprosiła o pomoc w wyborze jej pierwszego w życiu własnego samochodu. Na apel "BlondGirl" odpowiedziały dziesiątki biegłych w dziedzinie motoryzacji dżentelmenów.

Cytat

Jakoś zaczynamy wątpić w determinację i zdolność do wojaczki paktu wojskowego, którego najwyżsi rangą przedstawiciele muszą jeździć limuzynami wyposażonymi w podgrzewane i wentylowane fotele, lodówki na napoje, pokładowe systemy rozrywki z odtwarzaczami DVD i temu podobne luksusy...

Organizatorzy przetargu dla BOR nikogo nie pytali o zdanie, zupełnie zapominając, że Polacy mają ogromne, wieloletnie doświadczenie w kupowaniu audików i beemek. Znają wszystkie zalety i wady silników V8 o mocy ponad 400 KM. Potrafią dokonać precyzyjnej analizy porównawczej wszystkich modeli obu marek. Świetnie też orientują się w najdrobniejszych niuansach, dotyczących ich wyposażenia, jakości wykonania, serwisu itp.

Co jednak najważniejsze, nie ograniczają się do kwestii ściśle technicznych, umiejąc spojrzeć na problem z szerszej perspektywy i punktu widzenia prawdziwych patriotów.

"Polski BOR nie powinien kupować szwabskich limuzyn. Jest na świecie tyle lepszych limuzyn i nie pochodzących od naszych nieoficjalnych, ale rzeczywistych wrogów" - pisze "anty Sz-KOD-nik".

"Od Niemców, jakby nie można było kupić od Francuzów czy od Włochów... Np Alfa też by mogła być. Ehhh..." - dodaje "Patriot".

"Za taką kasę można kupić 20 Cadillaków Escalade albo Chevrolety Suburbany" - zauważa "s30krzys".

"Oczywiście Lexus LS jest od niemieckiej tandety wielokrotnie lepszy" - stwierdza "AS".

Zdjęcie

Alfa Romeo Giulia /
Alfa Romeo Giulia
/

"Moim zdaniem BOR powinien wyposażyć się w flotę samochodów Alfa Romeo Giulia! Jakbym był VIP-em, to nigdy bym nie wsiadł do BMW!!!" - deklaruje "Generał", który mimo swego nicku VIP-em najwyraźniej nie jest.

Odmienne stanowisko prezentuje "Ben", pisząc: "Hej "znawcy", czy to się wam podoba czy nie, podium w limuzynach najwyższej klasy należy do Niemców i dłuuuuugo później nic i Lexus, ale jak się porówna materiały wykończeniowe np. Audi czy Lexusa, to jest przepaść".

Tak, Polacy naprawdę znają się na samochodach. Niestety, z niezrozumiałych powodów ta wiedza została przez organizatorów przetargu dla BOR całkowicie zlekceważona. Szkoda, tym bardziej, że z wiadomością o dokonanym przez nich wyborze zbiegła się informacja ze Stanów Zjednoczonych. Okazało się, że w wyniku interwencji Amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) BMW wstrzymało sprzedaż modelu serii 7 na tamtejszym rynku. Powodem jest wadliwy sterownik poduszek powietrznych w tych pojazdach.

Doniesienia zza oceanu rzecz jasna wywołały żywą reakcję internautów w Polsce, niejako utwierdzając ich w opinii odnośnie wyboru BOR.

"qsdq": "Niemieckie samochody współcześnie to przepłacany przez zakompleksiony plebs zwykły złom."

"TM": "Jeśli BMW nadal będzie produkowało takie czołgi jak BMW 7, to całkowicie zrezygnują z produkcji, bo nikt tego nie kupi i nie da się na to patrzeć, a jedyna i najładniejsza "siódemka" to E38 i proponuję powrót do tego designu."

A swoją drogą, wracając do zakupu aut dla VIP-ów z NATO... Jakoś zaczynamy wątpić w determinację i zdolność do wojaczki paktu wojskowego, którego najwyżsi rangą przedstawiciele muszą jeździć limuzynami wyposażonymi w podgrzewane i wentylowane fotele, lodówki na napoje, pokładowe systemy rozrywki z odtwarzaczami DVD i temu podobne luksusy...  

Maria Odrowąż

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: ​"Polski BOR nie powinien kupować szwabskich limuzyn"

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 394,

przeczytane przez: 16 202 osoby Dodaj komentarz
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony