Porsche za 80 tys. zł.

Chociaż wśród naszych czytelników nie brak takich, dla których niemieckie samochody są równie obciachowe, co ogrodowe krasnale, przyznacie chyba, że nawet największy germanofob nie pogardziłby autem ze stajni Porsche.

Zdjęcie

/poboczem.pl
Mimo że poczciwa 911 powstała jako rozwinięcie konstrukcji stworzonego na życzenie Hitlera garbusa, nikt nie jest w stanie odmówić jej kultowości. Auto na dobre zapisało się w historii motoryzacji, jest dzisiaj jedną z ikon precyzyjnej inżynierii. Niestety, mało kto może sobie na nie pozwolić.

Zdjęcie

/poboczem.pl
W Polsce, by jeździć nową 911 trzeba albo być znanym aktorem, albo inteligentem robiącym z siebie przygłupa na wizji (często na jedno wychodzi). Zwykłym śmiertelnikom pozostają zdecydowanie tańsze, chociaż nie zawsze skuteczne sposoby. Na naszych zdjęciach jeden z nich...

Reklama

Zdjęcie

/poboczem.pl
Z naszej strony pragniemy przybliżyć fanom niemieckiej marki ten niecodzienny pojazd. Prezentowane "porsche" nazywa się tiburon, w Europie znane jest bliżej, jako model coupe. Jak przystało na sportową maszynę, pod maską większości egzemplarzy znajdziemy 1,6 l. potwora o mocy 105 KM. Bardziej wymagający mogą postawić na motor 2,0 l (141 KM), lub topowe 2,7 l. V6 o mocy 174 KM. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do salonów. Hyundaia.

Artykuł pochodzi z kategorii: Naszym zdaniem

poboczem.pl

Reklama

Reklama

Skomentuj artykuł: Porsche za 80 tys. zł.

Twój komentarz może być pierwszy

Piszesz jako Gość

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.
przejdź do nawigacji
przejdź na początek strony